Zezwolenie dotyczy rozbudowy drogi ekspresowej S8 na 2,2-kilometrowym odcinku od węzła "Marki" do węzła "Drewnica" (na terenie gminy Marki oraz gminy Zielonka). W ramach inwestycji przewidziano m.in. budowę 2 jezdni po 3 pasy ruchu, 2 mostów nad rzeką Długą, wiaduktów, ekranów akustycznych i odwodnienia.


"Podpisana decyzja dotyczy budowy obwodnicy Marek - pierwszego jej fragmentu. Jest ona wydana z rygorem natychmiastowej wykonalności, pozwala inwestorowi wejście na plac budowy. A dla moich służb i służb inwestora jest też bardzo ważna, ponieważ możemy od dzisiaj rozpocząć wykupy gruntów i przejmowanie terenów niezbędnych pod budowę tej inwestycji" - powiedział dziennikarzom Kozłowski.


Podkreślił, że inwestycja jest ważna dla mieszkańców Warszawy i północno-wschodniej Polski. "Obecnie przez Marki przechodzi ruch tranzytowy. Budowa obwodnicy ma duże znaczenie komunikacyjne - będzie ona służyła jako trasa wylotowa z Warszawy na Białystok. Odciąży gminę Marki od ruchu tranzytowego oraz ułatwi obsługę komunikacyjną Ząbek, Zielonki, Kobyłki i Wołomina" - powiedział wojewoda. Dodał, że dzięki obwodnicy dojazd do stolicy znacznie się skróci, a obecna trasa stanie się drogą lokalną. "Teraz jest jedną z dwóch najbardziej obciążonych wylotówek z Warszawy" - zaznaczył.


Zastępca dyrektora oddziału Generalnej Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie Tomasz Kwieciński powiedział dziennikarzom, że Dyrekcja jest w trakcie procedury przetargowej na obwodnicę Marek. "Spodziewamy się jeszcze w tym roku wykonawców zaprosić do drugiego etapu, a następnie do złożenia ofert na przełomie pierwszego i drugiego kwartału przyszłego roku. Jeżeli nie będzie żadnych opóźnień i odwołań, planujemy dopuścić obwodnicę do ruchu pod koniec 2016 r." - powiedział.


Wojewoda Kozłowski podpisał także w poniedziałek decyzję umożliwiającą budowę obwodnicy Iłży. Jest to miejscowość w okolicach Radomia, leżąca w ciągu drogi krajowej nr 9 z Radomia do Rzeszowa. "Nie wiemy, kiedy tam będą mogły ruszyć prace. To, że jest pozwolenie na budowę będzie ważnym argumentem, aby znalazły się środki finansowe na realizację tej inwestycji. Chciałbym, żeby mogła ona ruszyć jeśli nie w przyszłym roku, to w roku 2015. Jest to niewielka inwestycja, więc może w przyszłym roku znajdą się środki przy aktualizacji rządowego programu budowy dróg krajowych i autostrad" - powiedział wojewoda.