SN: Sklep budowlany to nie księgarnia ani czytelnia
Ustawienie w markecie budowlanym półek z książkami jako "Klubu czytelnika" nie oznacza, że sklep może handlować w niedzielę i święta. Otwarte mogą być w tym czasie tylko sklepy niejako podporządkowane zakładom świadczącym działalności kulturalnej czy sportowej - sklep sprzedający artykuły budowlane i wyposażenie wnętrz nie jest taką placówką. Powinien o tym wiedzie także prezes spółki, zasłaniający się opinią prawną – orzekł Sąd Najwyższy.































