W transmisji meczu nie ma miejsca na niegrzeczne dziecko
Prawo autorskieNowe TechnologieRODO
Nieletni kibic Lechii Gdańsk zalany łzami i pokazujący środkowe palce piłkarzom, stał się internetowym wiralem na całym świecie, podobnie matka z kilkuletnią córką na stadionie Legii Warszawa, śpiewająca wulgarne piosenki. Są poważne wątpliwości, czy kamery powinny nam pokazywać niecenzuralne gesty małych dzieci i obraźliwe przyśpiewki. Powstaje pytanie, co z ochroną ich wizerunku i konsekwencjami internetowego hejtu - jak dzieci powinny być pokazywane na stadionach i czy kamerzyści nie przesadzają, wyłapując głupie miny, obsceniczne gesty bądź infantylne zachowania.