Inkubator w Jasionce jest częścią Podkarpackiego Parku Naukowo-Technologicznego Aeropolis, powstał w 2012 r. w ramach rozbudowy parku. W inkubatorze zlokalizowane są przede wszystkim młode firmy tzw. startupy. 

Początkujący przedsiębiorcy w ramach inkubatora mogą korzystać z porad specjalistów z zakresu m.in. wzornictwa przemysłowego, własności intelektualnej, finansowo-księgowego, pozyskiwania funduszy, pomocy administracyjno-prawnej czy tworzenia własnej firmy. 

Jednym z takich specjalistów jest prof. Tadeusz Błoński z wydziału sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego, który udziela porad obejmujących wiedzę z zakresu ergonomii i technologii wytwarzania. Naukowiec popularyzuje też ideę wzornictwa wśród przedsiębiorców. 

Zdaniem Błońskiego, w procesie tworzenia produktu trzeba zwracać uwagę nie tylko na interesy producenta i interesy ekonomiczne, ale również na działania związane „z humanizacją techniki i nadaniem technice przemyślanego, funkcjonalnego kształtu i efektu wizualnego”. 

Zaznaczył przy tym, że we wzornictwie przemysłowym chodzi nie tylko o kształt i wzór. „Każdy produkt, jego zewnętrzna forma musi wyrastać ze struktury wewnętrznej produktu czy procesu produkcyjnego. Produkt musi spełniać autentyczne potrzeby ludzi - nie wyimaginowane, lecz rzeczywiste. Dobrze zaprojektowany produkt, grafika czy znak musi też spełniać funkcje artystyczne i estetyczne”- zaznaczył. 

W ocenie naukowca w dzisiejszych czasach rola wzornictwa przemysłowego w biznesie jest nieoceniona. Błoński podkreślił, że obecnie wzornictwem przemysłowym zajmuje się wiele osób nieprzygotowanych do tego. 

„Efekt ich pracy nie zawsze jest semantycznie trafiony, jest jedynie odczuciem ich gustu. Lepiej korzystać z usług osób, które są profesjonalnie przygotowane i potrafią zrobić dobry, czytelny na wszystkich poziomach znak graficzny” - dodał. 

Młodzi przedsiębiorcy z Inkubatora Technologicznego mogą również liczyć ma pomoc rzecznika patentowego, który udziela porad w zakresie ochrony własności przemysłowej. Antoni Gubernat doradza również w sprawach znaków towarowych, znaków przemysłowych i patentów. 

Zdaniem eksperta, są to bardzo ważne kwestie, mające duże znaczenie w prowadzeniu działalności gospodarczej. Gubernat zaznaczył, że są to dość kosztowne kwestie, na które nie każdy przedsiębiorca się decyduje. Np. samo zastrzeżenie znaku towarowego to koszt ok. 15 tys. zł. 

„Młodzi przedsiębiorcy często nie mają pieniędzy albo świadomości, dlatego takie porady, jakich bezpłatnie udzielamy firmom działającym w inkubatorze, pozwalają uniknąć wielu nieprzyjemnych sytuacji związanych z biznesem. Przecież sama nazwa firmy albo logo, które tworzy młody przedsiębiorca, może naruszać dobro firm już istniejących i nieść ryzyko procesów” - dodał. 

W ramach bezpłatnych porad ekspertów, firmy z podrzeszowskiego inkubatora zgłosiły cztery wzory przemysłowe, kilka znaków firmowych oraz patentów. 

W ramach inkubatora działa obecnie ponad 20 firm. Są to głównie spółki z przemysłu lotniczego, elektromaszynowego, informatycznego, chemii i biotechnologii.