Nowak szacuje, że właśnie tyle czasu potrzeba, by przygotowany w resorcie transportu projekt ustawy, która ma rozwiązać problemy związane z regulowaniem przepływów między wykonawcami a podwykonawcami, mógł zostać uchwalony. Minister transportu poinformował, że projekt ustawy "wyjdzie z rządu" we wtorek. Dodał, że rozmawiał z Marszałek Sejmu Ewą Kopacz, by nadać projektowi wysoki priorytet.
Przedstawiciele podwykonawców otrzymali od Nowaka zapewnienie, że będą uczestniczyli w pracach nad ustawą. Przedsiębiorcy zapowiedzieli dziennikarzom, że na razie wstrzymują się od protestów i poczekają na uchwalenie ustawy. Zaapelowali do polityków, by sprawnie pracowali nad projektem.
Projekt zakłada, że podwykonawcy będą mogli dochodzić swoich roszczeń u strony publicznej na podstawie wyroku sadowego. Strona publiczna będzie natomiast odzyskiwała pieniądze u syndyka, jeżeli wykonawca będzie w stanie upadłości - jak stało się z firmą DSS.
Minister transportu poinformował, że dla podwykonawców DSS resort przewidział szybką ścieżkę, która zakłada jak najsprawniejszą wypłatę przynajmniej części należności za wykonane przez nich prace. (PAP)