Jak podkreślają władze województwa i miasta, instalacja zbudowana kosztem ponad 14 mln zł zdecydowanie poprawia bezpieczeństwo przeciwpowodziowe w tej części miasta.

„Pierwszy zbiornik jest już gotowy. Jeszcze nie w pełni zabezpiecza przed powodzią, ale jesteśmy w trakcie przygotowania dokumentacji na pozostałe cztery zbiorniki, o łącznej pojemności 430 tys. m. sześc.” - zapowiedział w poniedziałek marszałek województwa małopolskiego Marek Sowa.

Według niego zbiornik jest pierwszym ważnym elementem budowy systemu małej retencji, który zabezpieczy przed powodzią najbardziej zagrożone tereny znajdujące się w obszarze zalewowym rzeki Serafy (teren miasta Krakowa oraz gminy Wieliczka).

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski przypomniał, że zbiornik wykazał już swoją skuteczność - podczas sierpniowych intensywnych opadów deszczu przyjął on spływającą wodę i zapobiegł podtopieniom.

Wybudowany na 7-hektarowym obszarze zbiornik retencyjny ma 130 tys. metrów sześciennych pojemności. Jest pierwszym, a zarazem największym z pięciu zbiorników, które mają zabezpieczać przed wylewaniem Serafy. W sumie będą one miały pojemność retencyjną w wysokości 430 tys. m. sześc.

Wartość zrealizowanej w ciągu roku inwestycji wyniosła ponad 14 mln zł, z czego 11 mln zł pochodzi ze środków unijnych.

Poza ochroną przeciwpowodziową, projekt ma również poprawić sytuację komunikacyjną okolic Bieżanowa. Powodzie wielokrotnie utrudniały ruch kolejowy na trasie do Wieliczki, a także dojazd do kompleksu handlowego "Rybitwy", gdzie znajduje się największa giełda rolna w Małopolsce.

Jak poinformowały władze Małopolski, dla budowy pozostałych czterech zbiorników w lipcu tego roku została podpisana umowa na opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej wraz ze studium wykonalności. Dla całej kaskady zbiorników na rzece Serafie oraz Malinówce obejmującej budowę pięciu zbiorników została wydana jedna decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach. (PAP)