Szef KHK, który jest odpowiedzialny za inwestycję potwierdził, że Zakład Termicznego Przekształcania Odpadków w Krakowie będzie gotowy z końcem 2015 r.

Zakład powstaje przy ul. Giedroycia w Nowej Hucie. Obiekt będzie spalał tylko tzw. resztkowe odpady komunalne, z których wcześniej oddzielono wszystkie użyteczne surowce wtórne. Jego wydajność wyniesie 220 tys. ton rocznie. Przy okazji spalania odpadów wytwarzana będzie energia elektryczna i ciepło dla miejskiej sieci ciepłowniczej.

Langer był w czwartek jednym z uczestników rozpoczęcia montażu walczaków (jeden z podstawowych elementów kotła, gdzie odbywa się proces oddzielenia pary nasyconej od wody).

"Dla budowy elektrociepłowni jest to krok milowy" - powiedział prezes KHK.

Na mocy umowy podpisanej przez władze miasta w październiku 2012 r., głównym wykonawcą inwestycji jest południowokoreańska firma POSCO Engineering & Construction Co.

Inwestycja kosztuje blisko 673 mln zł netto, z czego unijne dofinansowanie ze środków Funduszu Spójności wynosi 372 mln zł. Krakowski Holding Komunalny otrzymał też na ten cel 298 mln zł preferencyjnej pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Inwestycja jest ostatnim i najważniejszym elementem tworzonego od kilku lat w Krakowie kompleksowego systemu gospodarki odpadami komunalnymi. Budowa ekospalarni jest niezbędna, bo w 2016 roku zostanie zapełnione komunalne wysypisko śmieci w Baryczy. W Krakowie wytwarza się ok. 321 tys. ton odpadów rocznie, a według prognoz w 2020 roku będzie to już ok. 340 tys. ton. (PAP)