"Ta decyzja strukturalna dojrzewała od dłuższego czasu. Personalna jest także wynikiem splotu okoliczności, o czym państwo dobrze wiecie. Mówię tutaj o ministerstwie transportu" - podkreślił Tusk.

W piątek premier przyjął dymisję dotychczasowego ministra transportu Sławomira Nowaka.

"Ten splot okoliczności spowodował, że tym bardziej byłem zdeterminowany, aby w jednym ręku tę szansę związaną ze środkami europejskimi dać do realizacji w jedne ręce" - oświadczył Tusk na konferencji prasowej, na której poinformował o zmianach w rządzie.

Dlatego, jak tłumaczył, podjęta została decyzja o połączeniu Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

"Szefem tego resortu, odpowiedzialnego za ten skok cywilizacyjny, będzie pani minister Elżbieta Bieńkowska" - powiedział.