Od kwietnia szpital zwalnia sanitariuszki i sprzątaczki, bo ma zamiar zawrzeć kontrakt z firmą zewnętrzną, która przejmie ich obowiązki. Ostatnia zwalniana osoba odejdzie z początkiem lipca.

Po kilku miesiącach sporu dyrekcji szpitala z sanitariuszkami strony podpisały porozumienie, zgodnie z którym zostaną im wypłacone podwojone odprawy - poinformowano PAP w zachodniopomorskiej S.

Osoby, którym przysługują miesięczne odprawy, dostaną odprawy dwumiesięczne, a te, którym przysługują odprawy za trzy miesiące, otrzymają odprawy sześciomiesięczne.

Dyrekcja szpitala zobowiązała się też wypłacić nagrody jubileuszowe również tym kobietom, które nie zdążyły przepracować wymaganego czasu. Sanitariuszki również wynegocjowały umorzenie spłaty pożyczek z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych.

Jak powiedziała PAP Teresa Stankiewicz z sekcji służby zdrowia zachodniopomorskiej S, która popierała protest sanitariuszek, kobiety są zadowolone z treści porozumienia. Mają teraz większe poczucie bezpieczeństwa - zaznaczyła.

W czasie protestu sanitariuszki pikietowały m.in. przed szpitalem, urzędem marszałkowskim. Zbierały wśród mieszkańców Szczecina podpisy pod petycją w ich sprawie, rozdawały na ulicach miasta ulotki.

Podczas protestu dyrektor placówki Mariusz Pietrzak mówił mediom, że zwolnienia są konieczne ze względu na sytuację finansową placówki. Wyrażał nadzieję, że zewnętrzna firma zatrudni większość zwolnionych osób. (PAP)

epr/ bno/