Zespół specjalistów bytomskiego ośrodka zajmuje się diagnozowaniem i leczeniem wrodzonych wad rozwojowych u nienarodzonych jeszcze dzieci, opieką nad noworodkiem i jego matką, a także leczeniem chorób nowotworowych u kobiet. To jedyny w Polsce ośrodek, w którym są przeprowadzane operacje na płodzie jeszcze w łonie matki, u dzieci z rozszczepem kręgosłupa z przepukliną oponowo–rdzeniową. Operacje te dają dziecku szansę na większą sprawność intelektualną i ruchową po przyjściu na świat.

- Spełniamy marzenia. Włożyliśmy serce w to, żeby wszystko wyglądało tu tak, jak sami chcielibyśmy być goszczeni w szpitalu. Mam nadzieję, że te warunki przełożą się na komfort psychiczny pacjentek, które będą się tu czuły spokojnie, bezpiecznie, pewnie – powiedziała dziennikarzom dyrektor szpitala Kornelia Cieśla.

- Ten budynek stwarza zdecydowanie inne warunki pracy dla personelu i pobytu pacjentek, spełnia standardy nowoczesnej medycyny. Poszerzamy jeszcze działalność oddziału neonatologii i intensywnej terapii noworodka. Na tym oddziale będzie więcej stanowisk reanimacyjnych dla dzieci, będziemy mogli przyjmować jeszcze więcej pacjentek z patologią ciąży, co z pewnością przyczyni się do obniżenia wskaźników umieralności noworodków – powiedziała kierownik oddziału profesor Anita Olejek.

Liczące 5 kondygnacji Śląskie Centrum Perinatologii, Ginekologii i Chirurgii Płodu powstało w miejscu starego Bloku 5 A. Zostało połączone łącznikiem z Blokiem 5 i 6. Na bloku porodowym powstało pięć sal porodowych, w budynku znajduje się także sala cięć, dwie sale przedporodowe i szpitalna izba przyjęć z dobudowanym podjazdem dla karetek. Do dyspozycji pacjentek przekazano 12 sal dwuosobowych i 1 salę jednoosobową z wydzielonymi łazienkami. Wszystkie pokoje są kolorowe i zaprojektowane w taki sposób, aby kojarzyły się z domowym wnętrzem. Są fotele z masażem łagodzącym ból porodowy i fotele do "kangurowania" dziecka po porodzie.

Nowoczesny system dezynfekcji został zakupiony za 300 tys. zł. Po zakończonym zabiegu sala jest zamykana i dezynfekowana za pomocą gazów w celu stworzenia jak najbardziej sterylnych i bezpiecznych warunków. Utrzymanie higieny ułatwiają też podłogi wykonane z antystatycznej żywicy.

Koszt inwestycji wyniósł około 23 mln zł wraz z wartością nowo zakupionego sprzętu i nowoczesnej aparatury medycznej. 8,5 mln zł przekazało Ministerstwo Finansów, 8 mln zł pochodziło z budżetu województwa śląskiego, a pozostałą część stanowiły środki własne szpitala.

 

 

Jak podaje placówka, obecnie 70 procent porodów w klinice to porody ciąż wysokiego ryzyka. Odsetek cięć cesarskich wynosi około 54 procent, co jest związane z wysoką liczbą ciąż i porodów patologicznych.

11 lat temu profesor Anita Olejek wraz z chirurgiem dziecięcym profesorem Januszem Bohosiewiczem i zespołem lekarzy oddziału Klinicznego Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej wykonali pierwszą w Polsce operację na płodzie w łonie matki, polegającą na usunięciu przepukliny oponowo-rdzeniowej u jeszcze nienarodzonego dziecka.

- Dotychczas wykonaliśmy 95 takich operacji. Żaden inny ośrodek w Europie nie ma takiego doświadczenia. Uzyskujemy dobre wyniki terapeutyczne. Chcemy rozwinąć terapię płodu jeszcze bardziej – mówiła profesor Olejek.(pap)