Jak powiedziała rzecznik dolnośląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Joanna Mierzwińska, rozpisano konkurs na tę formę opieki i nowa placówka zostanie wyłoniona do 17 października 2014.

- Nowy podmiot będzie świadczyć te usługi od 1 listopada 2014 do końca 2015 roku. W tym konkursie nie może wziąć udziału szpital z Wołowa, który w ramach wypowiedzianej umowy wykonuje te usługi jeszcze do 31 października - dodała Mierzwińska.

Jak poinformowała, wypowiedzenie umowy jest efektem kontroli zarządzonej przez Narodowy Fundusz Zdrowia po lipcowym zdarzeniu.
- Kontrola potwierdziła, że drzwi do szpitalnego ambulatorium były zamknięte - powiedziała rzecznik.

25 lipca 2014 wezwany przez personel szpitala patrol policji znalazł przed budynkiem ciało mężczyzny, który zmarł na niewydolność krążeniową. Rodzina twierdziła, że źle się czuł i pojechał nad ranem po pomoc do tej placówki. Kierownictwo szpitala po zdarzeniu wydało oświadczenie, że mężczyzna był agresywny i wulgarny, dlatego wezwano policję.

Prokuratura wszczęło śledztwo w tej sprawie. (pap)