- Główną ideą ekspozycji "Res pharmaceuticae" jest upowszechnianie wiedzy z zakresu historii farmacji - powiedziała profesor Iwona Arabas, pomysłodawczyni wystawy.
- W kameralnych wnętrzach Muzeum Farmacji przedstawiamy zrekonstruowane wnętrze apteki z okresu dwudziestolecia międzywojennego, historie najważniejszych grup leków oraz leków należących do tradycji japońskiej. Uroda pokazywanych szklanych naczyń aptecznych zaskakuje różnorodnością barw i kształtów, a otwarta farmaceutyczna biblioteka zachęca do skorzystania z niej na miejscu - dodała.

W pięciu salach Muzeum Farmacji znalazły się ekspozycje poświęcone poszczególnym zagadnieniom: "Officina sanitatis" - przedstawia historię aptek i aptekarstwa od czasów starożytnych, oraz przywołuje postaci słynnych farmaceutów, np. żyjącego w II wieku n.e. rzymskiego lekarza Galen.

"Materia medica" - przybliża wiedzę o surowcach naturalnych, z których się wytwarza leki: roślinnych, zwierzęcych, skałach i minerałach, o tworzeniu receptur, o właściwych postaciach leków, o fałszerstwach a także o sporządzanych niegdyś w aptekach lekach, dziś zapomnianych, w postaci tabletek, proszków dzielonych, naparów, odwarów, czopków i mazideł.
- Jednym z najstarszych leków opisanych przez naukę jest po prostu aspiryna. I jej pozycja w aptekarstwie jest niezachwiana - powiedziała Arabas.

- Kolor i szlif - to najpiękniejsza część wystawy, na której wyeksponowano szkło, które było podstawowym materiałem do produkcji naczyń aptecznych: butle ze szkła turkusowego, żółto-zielone szkło uranowe, szkło bezbarwne, kryształowe flakony zwracają uwagę kształtami i barwą.

"Forum magistry Antoniny Leśniewskiej" - prezentuje postać mgr Antoniny Leśniewskiej, farmaceutki, która stworzyła w Petersburgu pierwszą na świecie aptekę z całkowicie żeńskim personelem. Była jedną z pierwszych kobiet na świecie, które ukończyły farmację i właściwie ona otworzyła kobietom drogę do zawodu farmaceuty. W latach 1934–1937 była właścicielką apteki działającej w Warszawie przy ulicy Marszałkowskiej 72. Muzeum Farmacji nosi właśnie imię Antoniny Leśniewskiej.

"Leki Kampo w japońskiej tradycji" - to piąta, ostatnia część nowej wystawy Muzeum Farmacji. Kampo w języku japońskim oznacza "chińską metodę". Leki Kampo, które są integralną częścią współczesnego japońskiego przemysłu farmaceutycznego zaczęły przenikać na wyspy japońskie w VI wieku. Stworzenie japońskiej części ekspozycji było możliwe dzięki kontaktom profesor Arabas nawiązanym podczas stypendium w Japonii, darowi rodziny Kashimoto z Osaki, i współpracy między innymi z profesor Shoji Asadą z Uniwersytetu w Kobe.

Profesor Arabas poleciła uwadze zwiedzających muzeum miedzy innymi szklaną urnę z prochami zabytków aptekarskich gromadzonych w siedzibie Polskiego Powszechnego Towarzystwa Farmaceutycznego przy ulicy Długiej 16 w Warszawie z myślą o powstaniu Muzeum Farmacji. Prochy te zebrano w gruzach spalonej podczas Powstania Warszawskiego kamienicy.

 [-DOKUMENT_HTML-]

Innym, wskazanym przez pomysłodawczynię wystawy, interesującym eksponatem jest trawiona szyba, wraz z dwoma szyldami, która stanowiła witrynę apteki na warszawskim MDM-ie, wybudowanej w latach 1950–1952. Kielich greckiej bogini zdrowia Higiei, z wężami symbolizującymi odnowę życia oraz wizerunek aptekarza podającego lek matce z dzieckiem, utrzymane są w socrealistycznej stylistyce. W latach 50. XX wieku wystrój przejętych przez państwo aptek ujednolicano i upraszczano. Stylowa, osadzona w kontekście dzielnicy witryna była wyjątkiem.

Modernizacja wystawy w Muzeum Farmacji, Oddziale Muzeum Warszawy została dofinansowana ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu: Wspieranie działań muzealnych 2017.

Do końca 2017 roku cena biletów, upoważniających do wejście na wystawę "Res pharmaceuticae" w Muzeum Farmacji przy ulicy Piwnej w Warszawie będzie symboliczna: 2 zł za bilet normalny oraz 1 zł za ulgowy. Muzeum będzie czynne w godzinach od 10.00 do 18.00. (pap)