Tego dnia sejmowa Komisja Ustawodawcza zajmuje się projektem uchwały dot. wniosku o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum ws. sprawie reformy systemu oświaty.
Broniarz na konferencji prasowej przed Sejmem wyraził nadzieję, że posłowie "z należytą troską i zaangażowaniem" odniosą się do wniosku o referendum, pod którym udało się zabrać "prawie milion podpisów". "Wydawało nam się, że 23 dzień czerwca jest ostatnim dniem zajęć szkolnych, ale okazuje się, że lekcja trwa nadal, tą lekcją są także te wydarzenia, które mają miejsce od kilku dni, młodzież ma doskonałą lekcję wychowania patriotycznego, wychowania obywatelskiego, poczucia odpowiedzialności za losy kraju" - dodał.
Dorota Łoboda z ruchu "Rodzice przeciwko reformie edukacji" podkreśliła, że choć nie ma "wielkich nadziei", że referendum się odbędzie, to będzie walczyć do końca. "Walczymy o to, żeby państwo demokratyczne, procedury demokratyczne, wychowanie obywatelskie, żeby to było zrozumiałe dla wszystkich, a tego po reformie nie będzie wcale" - mówiła.

Przed Sejmem przeciwko reformie edukacji protestowała również grupka rodziców. Manifestujący trzymali transparent "Rodzice przeciwko reformie edukacji" i skandowali: "My żądamy referendum!".
Pomysłodawcą referendum jest ZNP, a w skład komitetu wspierającego inicjatywę wchodzą przedstawiciele partii politycznych, stowarzyszeń, organizacji i ruchów społecznych, w tym ruchów rodzicielskich, m.in. "Rodzice przeciwko reformie edukacji", koalicja "Nie dla chaosu w szkole", Krajowe Porozumienie Rodziców i Rad Rodziców, Społeczne Towarzystwo Oświatowe, Krajowe Forum Oświaty Niepublicznej, OPZZ, PO, Nowoczesna, PSL, Razem i Inicjatywa Polska.
Pytanie referendalne, które chcą zadać obywatelom autorzy wniosku, brzmi: "Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?". Wniosek o przeprowadzenie referendum złożono w Sejmie 20 kwietnia. Pierwsze czytanie przeprowadzono 21 czerwca. Następnego dnia - przeddzień zakończenia roku szkolnego - posłowie zdecydowali o skierowaniu go do sejmowej Komisji Ustawodawczej. (PAP)