"Dzieci będących w różnego rodzaju potrzebach jest zawsze wiele. Nie jest tak, że państwo może i powinno zajmować się wszystkim. Są takie obszary, gdzie potrzeba wsparcia państwa, samorządu, ale gdzie trzeba przede wszystkim wiele serca, talentów organizacyjnych oraz woli i chęci dostrzeżenia innych ludzi w potrzebie" - mówił prezydent podczas czwartkowego spotkania w ogrodach Pałacu Prezydenckiego.
Jak zaznaczył, "każde dziecko w Polsce potrzebuje nie tylko wypoczynku, ale potrzebuje czasu, gdy może oderwać się od różnych trudnych sytuacji, albo gdzie może sięgnąć i głęboko zanurzyć się w tym, co jest potrzebne do normalnego dobrego rozwoju, a więc otoczenie ludzi życzliwych i dobrych".
"Każde dziecko potrzebuje czasu wypoczynku także po to, aby inaczej niż w ciągu roku szkolnego rozwijać się, poznawać świat, poznawać ludzi, budować swój stosunek do świata, do innych ludzi, a także do Polski" - dodał Komorowski.
Podziękował wszystkim organizacjom i osobom, "które włożyły wiele własnego serca i wysiłku, aby dziesiątki tysięcy polskich dzieci miały dobry wypoczynek wakacyjny".
Prezydent szczególnie podziękował koszykarzowi Marcinowi Gortatowi, twórcy Fundacji MG13, która organizuje obozy sportowe dla dzieci. Komorowski zwrócił uwagę, że Fundacja działa głównie dzięki własnym funduszom sportowca. "To rzecz wielka i cenna, abyśmy potrafili nie tylko budować wielki potencjał organizacyjny, skutecznie działający, ale abyśmy potrafili i chcieli na cele szlachetne, piękne i dobre, a pomoc polskim dzieciom jest takim celem, przeznaczać to, co mamy najcenniejszego w wyniku własnej pracy, w wyniku własnego doświadczenia, kariery, dobrego ugruntowanego wizerunku" - podkreślił.
Gortat zaznaczył, że spotkanie z najważniejszą osobą w państwie to wyróżnienie i impuls do dalszego działania na rzecz dzieci. Koszykarz przekazał parze prezydenckiej prezent - swoją koszulkę i spodenki, w których - jak mówił - pobił rekordy w NBA i zagrał w 82 spotkaniach, a także piłkę z autografem.
Małżonka prezydenta Anna Komorowska zapowiedziała, że we wtorek odwiedzi uczestników wyjazdu zorganizowanego przez jedną z wyróżnionych Fundacji. "Jadę we wtorek do Imiołek (Wielkopolska) nad jeziorem Lednickim, gdzie 70 uczestników przebywa na dwutygodniowym turnusie" - mówiła dziennikarzom i dodała, że zamierza porozmawiać o problemach i wyzwaniach tych rodzin. Jak wyjaśniła, są to rodziny zastępcze i wielodzietne, w których rodzice zostali wyróżnieni przez prezydenta odznaczeniem za trud wychowawczy. Przypomniała, że taka uroczystość odbyła się już dwukrotnie 15 maja z okazji Międzynarodowego Dnia Rodziny.
Liliana Sobieska z Fundacji "Patria", organizatora turnusu w Imiołkach, wyjaśniła, że w tym roku z inicjatywy prezydentowej wyjątkowo zorganizowano wyjazd dla całych rodzin wielodzietnych i rodzin zastępczych, a dotychczas uczestnikami były wyłącznie dzieci. "Wiele z tych rodzin wielodzietnych od kilku lat nie było razem na wyjeździe, a właśnie podczas takiego wypoczynku rodzice mogą popatrzeć na swoje dzieci z innej perspektywy" - zaznaczyła.
W spotkaniu wzięło udział ok. 250 dzieci. Najmłodsi mogli zwiedzić Pałac Prezydencki, a w ogrodach - zagrać w koszykówkę m.in. z Marcinem Gortatem, siatkarzem Piotrem Gruszką, siatkarką Izabelą Bełcik, kompozytorem Radzimirem Dębskim. Znane osoby odpowiadały też na pytania dzieci. Gortat, pytany, jakie jest według niego najpiękniejsze słowo, podkreślał, że najważniejsza dla niego jest pasja; zachęcał, aby zamiast tracić czas przed komputerem, znaleźć pasję i ją realizować.
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele i podopieczni Caritas Polska, Stowarzyszenia Parafiada im. św. Józefa Kalasancjusza, Towarzystwa Przyjaciół Dzieci, Stowarzyszenia "Siemacha", Krajowego Funduszu na Rzecz Dzieci, Stowarzyszenia "Misie Ratują Dzieci", Chrześcijańskiej Służby Charytatywnej, Fundacji Pomocy Dzieciom "ULICA", Stowarzyszenia "Młodzi dla Wsi", Fundacji "Patria" oraz Fundacji Marcina Gortata MG13.