Oficjalna przyczyna przeszukań nie jest znana. Adwokat Iwan Pawłow powiedział, że funkcjonariusze nie przedstawili dokumentów. Według prawnika powiedzieli, że interesują ich dokumenty kartograficzne, którymi mogli posługiwać się ekolodzy. W trakcie rewizji zabrali elektroniczne nośniki informacji i dokumenty.

Jak wyjaśniła szefowa SPOK Olga Iljina, celem działalności organizacji jest zachowanie cennych lasów na terenie Republiki Karelii. Działacze od wielu lat prowadzą akcje sprzątania lasów i sadzenia drzew w głównym mieście regionu - Pietrozawodsku. Iljina zapewniła, że organizacja opiera się na zasadach przestrzegania przepisów i jawności informowania o swojej działalności. (PAP)