Kraków jest podzielony na pięć sektorów odbioru odpadów. Inwentaryzacja pojemników rozpocznie się 1 października w sektorze trzecim, najbardziej zróżnicowanym pod względem zabudowy, a obejmującym dzielnice: Dębniki, Łagiewniki i Swoszowice.

Na każdy z pojemników naklejona zostanie etykieta z kodem kreskowym i napisem MPO, a znajdujący się tam numer wprowadzony do bazy danych. „W bazie będą informacje o dokładnej lokalizacji pojemnika, jego pojemności, typie i kolorze oraz rodzaju odpadów, czy są one segregowane czy zmieszane. Będziemy też wiedzieć, od kogo dzierżawiony jest pojemnik. Dane te zostaną naniesione później na mapę miasta” – mówił PAP podczas piątkowej prezentacji systemu identyfikacji pojemników Krzysztof Wiekierak z firmy ELTE GPS.

Znakowanie pojemników będzie prowadzone w dniach odbioru odpadów na danej ulicy. W sektorze trzecim potrwa ono miesiąc, potem będzie prowadzone w kolejnych sektorach miasta.

Według danych MPO, które zarządza systemem gospodarowania odpadów, w Krakowie jest ok. 150 tys. pojemników. „Cyfrowa mapa rozmieszczenia pojemników oraz szczegółowe informacje o ich typie i pojemności będą dla nas bardzo pomocne w zarządzaniu całym systemem gospodarki odpadami. Dane będą też przydatne dla firm, które odbierają odpady, bo mogą one lepiej zaplanować trasy przejazdu i pracę brygad wywozowych” - mówiła PAP rzecznika krakowskiego MPO Krystyna Paluchowska.

„Gdy będzie regularnie dochodzić do przepełniania pojemników, będziemy mieć dowód, że niewłaściwie dobrana została ich wielkość” - dodała. Przy okazji znakowania pojemników okaże się, ile nieruchomości w Krakowie mimo obowiązku wciąż ich nie ma.

Od 1 lipca ub.r. odbiorem odpadów od mieszkańców Krakowa zajmuje się konsorcjum firm, w skład którego wchodzą: van Gansewinkel, A.S.A., MPGO i SITA.(PAP)