Według danych Jones Lang LaSalle (JLL) obecnie w regionie Śląska realizowanych jest sześć projektów inwestycyjnych o łącznej powierzchni 135 tys. m kw., zlokalizowanych w Sosnowcu (57 tys. m kw.), Rudzie Śląskiej (35 tys. m kw.), Gliwicach (33 tys. m kw.) i Tychach (11,5 tys. m kw.), z czego 88 proc. jest zabezpieczone umowami najmu.

"Region Górnego Śląska nadal pozostaje bardzo konkurencyjny" - podkreślił senior consultant JLL Mateusz Iłowiecki. Wskazał, że ten region dzięki dużej populacji i znacznej powierzchni oferuje atrakcyjne możliwości inwestycyjne, które powoli w innych regionach stają się problemem. "Zaletą regionu są stosunkowo tanie i duże grunty inwestycyjne oraz dostęp do siły roboczej" - dodał.

Jak wynika z raportu, wskaźnik powierzchni niewynajętych na Górnym Śląsku nie ulegał znaczącym wahaniom w trakcie roku i na koniec grudnia 2016 roku wynosił 7,2 proc. Najwięcej dostępnej do wynajęcia powierzchni jest w Sosnowcu (36 tys. m kw.), Gliwicach (36 tys. m kw.) i Chorzowie (21 tys. m kw.).

Głównie dzięki niskim cenom gruntów Górny Śląsk pozostaje jednym z najbardziej konkurencyjnych obszarów pod inwestycje logistyczno-produkcyjne w Polsce. Ceny za grunty przemysłowe wynoszą od 80 zł/m kw. do 200 zł/m kw. Dla porównania, w regionie krakowskim stawki wynoszą od 80 do 300 zł/m kw., a we wrocławskim od 120 do 200 zł/m kw.

Jones Lang LaSalle specjalizuje się w kompleksowych usługach w dziedzinie nieruchomości i zarządzania inwestycjami.(PAP)