Uchwała była inicjatywą opozycyjnego klubu radnych PO. Nie spodobała się jednak prezydentowi Piotrowi Krzystkowi (niezależny, rządzi razem z PiS i SLD, ale Sojusz w tej sprawie wyłamał się z koalicji).

Jako program zdrowotny uchwała powinna zostać wysłana do Agencji Oceny Technologii Medycznych. Od jej opinii zależy czy Krzystek będzie musiał dofinansowywać zabiegi in vitro szczecińskim parom.

Ale prezydent uchwały nie wysyła, tłumacząc, że... nie ma jej autora.(PAP)