Jak wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny, od początku roku 2015 u ponad 1 mln. 84 tys. Polaków zaobserwowano objawy grypy. W analogicznym okresie 2014 roku było ich prawie 740 tys. W okresie od 1 stycznia do 7 marca 2015 roku prawie 4 tys. osób było hospitalizowanych z objawami grypy, a 5 osób zmarło. Tak jak w latach ubiegłych, największą zachorowalność odnotowano wśród dzieci do 4. roku życia.

We wcześniejszych latach szczyt zachorowań na grypę najczęściej przypadał na przełom grudnia i stycznia, natomiast w tym sezonie (tak jak w roku ubiegłym) najwięcej zachorowań odnotowano w końcu lutego i na początku marca.

W ostatnich dniach najwięcej zachorowań było w województwach mazowieckim, pomorskim, wielkopolskim, dolnośląskim i śląskim. Rzeczniczka prasowa NIZP-PZH Monika Wróbel-Harmas powiedziała, że "ten szczyt raczej będzie się kończył, może jakiś drobny wzrost nastąpi, natomiast prawdopodobnie teraz jest największa liczba zachorowań".

Jak podkreśla NIZP-PZH najskuteczniejszym sposobem zapobiegania infekcjom i powikłaniom powodowanym przez wirusy grypy są szczepienia. Szczepionki mogą zapobiec 70-90 procentom zachorowań na grypę wśród zdrowych osób dorosłych, natomiast wśród osób starszych szczepionka zmniejsza ryzyko wystąpienia ciężkich powikłań nawet o 60 procent, a zgonów o 80 procent.

Czytaj: Rozpoczyna się sezon zachorowań na grypę i zakażenia grypopodobne >>>

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca szczepienia przede wszystkim osobom starszym, niepełnosprawnym, przewlekle chorym, kobietom w ciąży, pracownikom służby zdrowia i dzieciom od 6. miesiąca życia. Należy pamiętać, że do szczepienia kwalifikuje lekarz. (pap)