Według obecnie obowiązujących przepisów szpitale do 1 lipca mają czas na wykupienia dodatkowej polisy ubezpieczenia od zdarzeń medycznych. Jeśli tego nie zrobią, zostaną wykreślone z rejestru podmiotów medycznych. Jednak wiele placówek nie wykupiło ubezpieczenia ze względu na wysoki koszt składki. Ten rodzaj ubezpieczenia obecnie proponowała szpitalom tylko jedna firma ubezpieczeniowa.

Według proponowanej zmiany przepisów do 2014 r. to ubezpieczenie ma być fakultatywne.

"Suma ubezpieczenia wynosiłaby nie mniej niż 300 tys. zł (jest to maksymalna wysokość świadczenia w przypadku śmierci pacjenta) i byłaby uzależniona od liczby łóżek w szpitalu i sumy ubezpieczenia w odniesieniu do jednego łóżka szpitalnego, która wynosi nie mniej niż 1 tys. zł" - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

Inne ministerstwa mają siedem dni na zgłaszanie uwag do projektowanych zmian, natomiast dla konsultacji społecznych - to 30 dni od otrzymania projektu.

Wcześniej Ministerstwo Zdrowia przygotowało inny projekt nowelizacji ustawy, który zakładał, że ubezpieczenia od zdarzeń medycznych nie będą obowiązkowe, a w przypadku braku polisy pełną odpowiedzialność ponosiłyby szpitale. MZ podkreślało, że takie rozwiązanie pozostawia podmiotowi prowadzącemu szpital swobodę w podejmowaniu decyzji, czy odpowiedzialność wobec pacjentów będzie ponosiła lecznica czy ubezpieczyciel. Z takiego rozwiązania zrezygnowano. Przedstawiciele szpitali i powiatów przedstawiali także swoją propozycję powołania Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych.

Obowiązkowe ubezpieczenie podmiotów prowadzących szpitale od zdarzeń medycznych jest konsekwencją przepisów ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Zgodnie z nimi pacjenci mogą występować do wojewódzkich komisji orzekających o ustalenie odszkodowania za niewłaściwe leczenie. (PAP)

bpi/ pro/ abr/ jbr/