Jak poinformowało MSW, Ukraińcy hospitalizowani są w ośmiu szpitalach: w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Przemyślu, Łęcznej, Tomaszowie Lubelskim, Jarosławiu i Zamościu.

Wśród hospitalizowanych w Polsce Ukraińców nie ma osób w stanie zagrożenia życia. Większość poszkodowanych ma urazy głowy, urazy ortopedyczne i okulistyczne.

18 obywateli Ukrainy zostało w nocy z poniedziałku na wtorek przewiezionych do 4. Wojskowego Szpital Klinicznego we Wrocławiu - poinformował rzecznik MON Jacek Sońta. Ranni do Wrocławia przylecieli w nocy wojskowym samolotem, następnie karetkami zostali przetransportowani do szpitala.
- Po wstępnej diagnozie mogę powiedzieć jedynie, że ich stan jest stabilny, życie żadnego z nich nie jest zagrożone - powiedziała rzeczniczka lecznicy Marzena Kasperska.

O pomoc dla hospitalizowanych we Wrocławiu Ukraińców zaapelowało Harcerskie Pogotowie Pomocy Ukrainie ZHR. Harcerze poszukują polskich rodzi, które zaoferują opiekę rannym z Kijowa.

- Potrzebne są rodziny, które roztoczą opiekę nad rannymi w szpitalu. Chodzi o rodzinne ciepło, zakupienie drobiazgów, na przykład kapci, szlafroka, ręcznika, szczoteczki do zębów czy soków. Ważne jest też, aby umożliwić im kontakt telefoniczny z rodzinami na Ukrainie - postaramy się mieć karty telefoniczne do użytku” - powiedział Marek Kamecki z Harcerskiego Pogotowia Pomocy Ukrainie.(pap)