Ze wstępnych danych kuratoriów wynika, że najwięcej likwidacji zaplanowano w województwie śląskim – blisko 60. W innych regionach władze chcą zamknąć po kilkanaście przedszkoli i szkół. Najmniej – po kilka – ubędzie w województwach świętokrzyskim, lubuskim i opolskim.
"Każdej likwidacji szkół towarzyszą olbrzymie emocje – dzieci, rodziców i nauczycieli, a to wyborcy. Myślę, że dlatego w tym roku samorządowcy nieco odpuścili" – podejrzewa Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. (PAP)

W zeszłym roku placówek do likwidacji było dużo więcej>>