Nieprzypadkowo miejscem akcji "Zbudujmy szkołę" są Łagiewniki. „To miejsce jest wyjątkowe dla Filipińczyków. Na Filipinach kult miłosierdzia Bożego jest popularniejszy i starszy niż w Polsce” – poinformował bp Grzegorz Ryś, który w niedzielę poprowadzi mszę św. i wygłosi słowo Boże.
Biskup podkreślił, że wydarzenie odbędzie się w wigilię zakończenia Tygodnia Ekumenicznego.
Według założycielki i prezes PAH Janiny Ochojskiej trudno w tej chwili określić, kiedy i która szkoła zostanie odbudowana, ponieważ wciąż trwa szacowanie strat. Dla porównania budowa szkoły na Sri Lance, zniszczonej ok. 10 lat temu w wyniku fal tsunami, trwała cztery lata.
PAH chce odbudować 10-klasową szkołę. Szacowany koszt prac to 500 tys. zł. „Myślę, że budowa szkoły będzie dobrym akcentem kończącym naszą akcję na Filipinach” – powiedziała prezes fundacji.
Dodała, że Polacy żywo odpowiedzieli na listopadowy apel PAH o pomoc dla Filipin. Dwa dni po tajfunie, czyli 10 i 11 listopada, na konto organizacji wpłynęło 270 tys. zł. Obecnie na koncie PAH jest 1,4 mln zł.
Zebrane dotychczas pieniądze są przeznaczone głównie na odbudowę filipińskich domów. Koszt odnowienia jednego to ok. 850 zł. To mało, jednak – jak mówiła założycielka PAH – trzeba pamiętać, że Filipińczycy stracili wszystko.
Jak dotąd PAH dostarczyła materiały budowlane dla 183 rodzin na wyspie Bantayan, która znalazła się w środku cyklonu i w 90 proc. została zniszczona. 54 rodziny mają już dach nad głową. Docelowo PAH chce odbudować 800 domów. "Ludzie budują sami, pomagają im lokalni architekci i stolarze" - powiedziała założycielka organizacji i dodała, że "chyba jeszcze żadna pomoc nie przyniosła PAH tyle radości - a to za sprawą radości Filipińczyków".
Polska Akcja Humanitarna organizuje akcję "Zbudujmy szkołę" wraz z Sekretariatem ds. Ewangelizacji Archidiecezji Krakowskiej i Polską Radą Ekumeniczną – oddziałem w Krakowie.