Jak poinformował w piątek PAP zastępca Prokuratora Okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim Janusz Walczak, Prokuratura Rejonowa w Kaliszu zarzuciła kobiecie obcowanie płciowe z osobą w wieku poniżej 15 lat. Do wszczęcia śledztwa doszło w październiku 2013 roku po publikacji prasowej w jednym z kaliskich tygodników.
"Treść artykułu nakazywała sprawdzenie opisanych w nim okoliczności związanych z obcowaniem płciowym nauczycielki z jej 14-letnim uczniem, w następstwie którego zaszła ona w ciążę i urodziła dziecko” – podał prok. Walczak.
W trakcie śledztwa kobieta została poddana badaniu przez biegłych psychiatrów a także biegłego seksuologa.
W wydanej opinii psychiatrzy stwierdzili, że w czasie zarzucanego jej czynu miała ona zachowaną poczytalność. Zaznaczyli jednak, że miała w nieznacznym stopniu ograniczoną zdolność „pokierowania swoim postępowaniem” z powodu „traumatycznej sytuacji życiowej w jakiej wówczas się znajdowała" ze względu na chorobę bliskiej jej osoby.
W trakcie przesłuchania kobieta nie zaprzeczyła zarzucanym jej czynom. Również uczeń je potwierdził; przyznał też, że to on jest ojcem dziecka.
Prokurator prowadzący postępowanie zarządził przeprowadzenie badania genetycznego w celu dodatkowej weryfikacji ustaleń. Potwierdziły one, że ojcem dziecka nauczycielki z podkaliskiej miejscowości jest jej uczeń. Akt oskarżenia trafi do kaliskiego sądu. (PAP)