Jak poinformował koordynator programu dr Tomasz Kokurewicz z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, liczenie będzie prowadzone przez dziewięć grup liczących nietoperze jednocześnie w dziewięciu częściach podziemi. W sumie trzeba zbadać ok. 32 km podziemnych korytarzy.

Liczenie rozpocznie się w sobotę o godzinie 5 rano, a zakończy o godz. 16. Dodatkowo naukowcy w niedzielę i poniedziałek zajrzą także do naziemnych obiektów (bunkrów itp.), w których także chronią się zimą nietoperze.

Większość uczestników akcji będą stanowili chiropterolodzy z Zachodniej Europy (46). Z Polski na liczenie przyjedzie 35 osób. Podobnie jak przed rokiem, najliczniejszą grupą obcokrajowców będą Brytyjczycy, przyjadą też chiropterolodzy i specjaliści od kun z Irlandii, Niemiec, Holandii, Belgii, Czech i z Malty. Z Polski najliczniejszą grupę będą stanowili chiropterolodzy z Wrocławia oraz z Gdańska.

Nietoperze przylatują do podziemi Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego z obszaru Nizin Środkowoeuropejskich, o powierzchni co najmniej 17 tys. km kw. Maksymalne długości przelotów osiągają 260 km, co wg naukowców świadczy o ogromnym znaczeniu tych podziemi dla zimowania tych ssaków. Z tego powodu ochrona na obszarze Natura 2000 „Nietoperek” ma międzynarodowe znaczenie, a jej skuteczność wpływa na liczebność nietoperzy na dużym obszarze Europy Środkowej.

„W celu zapewnienia skutecznej ochrony nietoperzy konieczne jest objęcie ich programem monitoringu, mającym za zadanie dokumentowanie na bieżąco zmian ich liczebności. Dlatego co roku w połowie stycznia odbywa się liczenie zimujących nietoperzy, umożliwiające poznanie zmian liczebności poszczególnych gatunków w kolejnych latach” - wyjaśnił Kokurewicz.

Podczas ostatniego liczenia (14 stycznia 2012 r.) w międzyrzeckich podziemiach odnotowano łącznie zimowanie 35 183 nietoperzy należących do ośmiu gatunków, tj. o 7 898 osobników (28,9 proc.) więcej niż rok wcześniej. Największy wzrost liczebności wynoszący 5 141 osobników (26,1 proc.) odnotowano w 2012 r. dla nocka dużego. Według chiropterologów jego przyczyną były prawdopodobnie wysokie temperatury panujące w pierwszej części sezonu zimowego.

W tym roku badacze po raz pierwszy przyjrzą się występowaniu kuny leśnej i kuny domowej w międzyrzeckich podziemiach. „Interesuje nas, jaki jest wpływ drapieżnictwa kun na zimujące nietoperze. Ta część badań to wspólny irlandzko-polski projekt badawczy rozpoczęty w tym roku, w którym biorą udział doktoranci i magistranci z Waterford Institute of Technology i Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu” - wyjaśnił Kokurewicz.

Podziemia Centralnego Odcinka Frontu Umocnionego Łuku Odry i Warty, nazywanego także Międzyrzeckim Rejonem Umocnionym, to system korytarzy i komór, oraz naziemnych bunkrów, zbudowanych przez Niemców w latach 30. i w czasie II Wojny Światowej. Obecnie podziemia są ósmym pod względem liczebności zimowiskiem nietoperzy w Unii Europejskiej, w którym zimuje co roku do 38 tys. tych skrzydlatych ssaków.

Wg danych organizacji EUROBATS zajmującej się ochroną nietoperzy w Europie największym stanowiskiem tych latających ssaków na Starym Kontynencie jaskinia Sura Mare Cave w Rumunii, gdzie stwierdzono obecność ponad 81 tys. nietoperzy.

Monitoring liczebności nietoperzy oraz warunków mikroklimatycznych w rezerwacie przyrody „Nietoperek” na obszarze Natura 2000 finansują (kwota prawie 50 tys. zł): Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gorzowie i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Zielonej Górze. W ramach zadania odbywa się styczniowe liczenie, a także przez cały rok kontrola warunków mikroklimatycznych i liczenie nietoperzy w podziemnych trasach turystycznych MRU.