"Plan na rzecz czystej energii to dobry krok w staraniach USA na rzecz redukcji emisji" - napisał na Twitterze Canete.

Projekt ten "nada lepsza dynamikę" konferencji klimatycznej w Paryżu, która potrwa od 30 listopada do 11 grudnia - ogłosił komisarz UE. Celem paryskiego szczytu jest "ograniczenie efektu cieplarnianego o 2 stopnie w stosunku do ery przedindustrialnej" - wyjaśnił Canete.

Zobacz: Obama wyznacza coraz bardziej ambitne cele redukcji emisji CO2 

Plan Obamy "dowodzi, że Stany Zjednoczone pragną zrealizować swe zobowiązania wobec wspólnoty międzynarodowej" - dodał komisarz.

Plan, który został oficjalnie ogłoszony w poniedziałek przez Obamę oraz szefową federalnej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) Ginę McCarthy podczas uroczystości w Białym Domu nazwano "krokiem historycznym", gdyż po raz pierwszy USA wprowadzają ograniczenia emisji CO2 dla już istniejących elektrowni.

Zobacz: Redukcję emisji gazów cieplarnianych przez rząd zapowiedział Obama 

Komentatorzy nie mają wątpliwości, że Obama ogłaszając plan na cztery miesiące przed konferencją klimatyczną w Paryżu chce podnieść wiarygodność USA i wywrzeć presję na inne kraje w pracach nad nowym międzynarodowym traktatem na rzecz walki z ociepleniem klimatu. (PAP)