W Nowym Jorku oczekiwani są m.in.: francuski prezydent Francois Hollande, wicepremier Chin Zhang Gaoli, premier Kanady Justin Trudeau, sekretarz stanu USA John Kerry czy włoski premier Matteo Renzi. Spodziewana jest także obecność niedawno nagrodzonego Oscarem aktora Leonarda DiCaprio, który jest znany z zaangażowania na rzecz ekologii.

"Nigdy międzynarodowe porozumienie nie było podpisane przez tyle krajów w ciągu jednego dnia" - podkreślała z entuzjazmem francuska minister środowiska Segolene Royal, przewodnicząca konferencji klimatycznej COP21.

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun "chce wykorzystać piątkowe wydarzenie, aby nadać impet procesowi wdrażania paryskiego porozumienia w życie" - oświadczył Selwin Hart z biura Bana ds. zmian klimatu.

Celem nowego porozumienia klimatycznego krajów ONZ, które zostało zawarte w Paryżu 12 grudnia ubiegłego roku, jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 stopnie Celsjusza w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 stopnia.

Nawet po piątkowej uroczystości w wielu krajach wymagane będzie jeszcze głosowanie w parlamencie. Porozumienie wejdzie w życie po ratyfikacji przez co najmniej 55 krajów odpowiedzialnych za 55 proc. emisji gazów cieplarnianych wyprodukowanych przez człowieka. Stany Zjednoczone i Chiny razem odpowiadają za niemal 40 proc. emisji.

Dowiedz się więcej z książki
Prawo ochrony środowiska. Komentarz
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

Jak oceniał w tym tygodniu wiceminister środowiska Paweł Sałek, podpisanie dokumentu będzie historyczną chwilą po konferencji w Rio de Janeiro w 1992 r., która stała się źródłem prawa dotyczącego globalnej polityki klimatycznej, w tym wynegocjowanego w 1997 r. Protokołu z Kioto. Państwa, które podpisały protokół, zobowiązały się do redukcji własnych emisji gazów cieplarnianych do 2012 roku.

Sałek ocenił, że wynegocjowany w stolicy Francji dokument jest korzystny dla Polski, ponieważ nie mówi o dekarbonizacji, a także - jak podkreślił - stanowi, że emisja CO2 może być bilansowana przez pochłanianie przez lasy.

Porozumienie klimatyczne ma zacząć obowiązywać od 2020 roku, ale wielu obserwatorów oczekuje, że może wejść w życie długo przed tym terminem.(PAP)