Celem kampanii jest nakłonienie ONZ do przyjęcia rezolucji na rzecz utworzenia Arktycznego Sanktuarium Przyrody, w którym obowiązywał będzie zakaz wierceń ropy naftowej i przemysłowych połowów zagrażających środowisku naturalnemu - poinformował PAP Greenpece.

Kampania rozpocząć się ma w czwartek, ponieważ 21 czerwca w obszarze koła podbiegunowego dzień trwa najdłużej, 24 godziny na dobę.

Jak podaje Greenpeace, kampanię wspierają światowej sławy aktorzy, muzycy, reżyserzy, działacze na rzecz ochrony środowiska, polarnicy i liderzy biznesu tacy jak: Paul McCartney, Penelope Cruz, Robert Redford, Sir Richard Branson, Pedro Almodovar, Thom Yorke, Emily Blunt, Baaba Maal, Lucy Lawless, Javier Bardem czy Marek Kamiński.

Ich podpisy zostały złożone pod Arktycznym Manifestem, który został w czwartek ogłoszony przez Greenpeace na Szczycie Ziemi w Rio de Janeiro. Polacy mogą również wesprzeć kampanię na stronie: www.UratujArktyke.pl.
"Arktyka pełni kluczową rolę dla utrzymania stabilnego klimatu na naszej Planecie. Będąc tam, miałem okazję przekonać się o wyjątkowym znaczeniu tego miejsca, dlatego popieram działania na rzecz utworzenia Arktycznego Sanktuarium Przyrody. Zachęcam wszystkich do włączenia się w tę akcję" - powiedział wspierający kampanię polski polarnik i podróżnik Marek Kamiński.
Jak podkreślił dyrektor Greenpeace Polska Maciej Muskat "w najbliższych tygodniach Shell planuje rozpocząć odwierty badawcze w dwóch punktach strefy przybrzeżnej Arktyki od strony Alaski. Także w tym roku prace w strefie przybrzeżnej Arktyki planuje rozpocząć rosyjski gigant Gazprom. Żadna z tych firm nie jest przygotowana na niebezpieczeństwo wycieku, a ich działania już teraz powodują zwiększone zbrojenie się krajów w rejonie Arktyki".

"To czyste szaleństwo, dlatego wraz z ludźmi z całego świata zaczynamy działania, które mają doprowadzić do stworzenia granicy, poza którą korporacje nie będą miały dostępu" - dodał.

Jak czytamy w komunikacie, kiedy Manifest Arktyczny zostanie podpisany przez milion ludzi, Greenpeace zorganizuje ekspedycję mającą na celu umieszczenie go na dnie morskim pod biegunem północnym. Miejsce zostanie oznaczone tzw. "flagą przyszłości" zaprojektowaną przez młodych ludzi z całego świata, w ramach międzynarodowego konkursu zorganizowanego przez liczący sobie dziesięć milionów członków ruch Girl Guide. (PAP)