Przed urzędem stanął specjalny autobus, w którym można bezpiecznie oddać krew – poinformował rzecznik zarządu województwa lubuskiego Michał Iwanowski.

- Postanowiliśmy połączyć tę akcję z Dniem Kobiet. Mamy nadzieję, że atrakcyjne hasło przyciągnie nie tylko zadeklarowanych dawców, ale także osoby, które dotąd krwi jeszcze nie oddawały. Do podzielenia się bezcennym darem zapraszamy jednak nie tylko panów. Na każdego dawcę czekać będzie… para kolorowych rajstop - powiedziała marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Polak.

Akcja rozpoczęła o godz. 9.00 i potrwa do godz. 14.00; jest reakcją Urzędu Marszałkowskiego na apele zielonogórskiej stacji krwiodawstwa informujące o kończących się zapasach "bezcennego leku".

Czytaj: Centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa apelują o krew >>>

- To kolejna nasza akcja tego typu, od dawna wspieramy idee krwiodawstwa i transplantacji. Podczas ostatniej akcji zbiórki krwi w sierpniu 2014 roku udało się zebrać około 17 litrów tego szlachetnego daru – powiedziała współorganizatorka akcji z ramienia Urzędu Marszałkowskiego Mirosława Dulat.

Pobieranie krwi odbywa się w specjalnym pomieszczeniu i jest zabiegiem nie obarczonym praktycznie żadnym ryzykiem zakażenia, z uwagi na stosowanie w trakcie pobierania krwi wyłącznie sprzętu jednorazowego użytku.

Samo pobieranie krwi trwa około 10 minut, ale łączny pobyt w miejscu pobierania krwi od zarejestrowania do zakończenia oddawania krwi może trwać nawet około godziny, a w przypadku osób oddających osocze metodą plazmaferezy automatycznej i dawców płytek krwi - około 2 godzin, a nawet dłużej.



 

Przy okazji akcji krwiodawstwa, urzędnicy namawiają jej uczestników do podpisania oświadczeń woli, które są deklaracją zgody na oddanie po śmierci organów do przeszczepu. (pap)