Jak wylicza gazeta, w 3 miesiące w Polsce zachorowało na odrę już prawie tyle samo osób, co przez cały ubiegły rok. W 2013 roku było ich 88, w tym już 71. Rośnie też liczba chorych na ospę wietrzną: do końca marca 2014 było ich niemal 76 tysięcy, a w I kwartale roku 2013 – o 20 tysięcy mniej.

Eksperci uważają, że zaczynamy przerabiać scenariusz znany z zachodniej Europy.

- Jeszcze niedawno dzięki postępowi w medycynie i szczepieniom bogate kraje starej UE w pełni panowały nad chorobami zakaźnymi - mówi dr Agnieszka Motyl, specjalistka medycyny rodzinnej i epidemiolog z Medicover. Jak wyjaśnia, kiedy jednak zaczęły pojawiać się ruchy antyszczepionkowe i coraz więcej rodziców przestało szczepić dzieci, wróciły też choroby.

Według Państwowego Zakładu Higieny w 2009 roku mieliśmy w Polsce około 3 tysiące niezaszczepionych dzieci, w 2012 roku - już 5 tysięcy A w roku 2014 będzie ich pewnie jeszcze więcej – przewiduje "Metro", dodając, iż rodzice nie godzą się na szczepienia, bo ich zdaniem są bolesne i osłabiają odporność dziecka, wywołują alergie i grożą poważnymi powikłaniami. (pap)

rda/