W projekcie rozporządzenia MZ zmieniającego rozporządzenie w sprawie programu pilotażowego w centrach zdrowia psychicznego z 17 stycznia 2024 r. zniesiono wymóg posiadania skierowania na dalsze konsultacje z psychologiem w centrum zdrowia psychicznego (po pierwszej poradzie w punkcie zgłoszeniowo-koordynacyjnym).

– Jest on miejscem pierwszego kontaktu z pacjentem. Można tam przyjść zawsze o każdej porze i skierowanie nie jest potrzebne. Nie trzeba się też zapisywać na wizytę. Dopiero gdy okaże się po takiej rozmowie w punkcie, że konieczna jest pomoc psychologa, pacjent obecnie musi mieć skierowanie – tłumaczy Katarzyna Szczerbowska, rzeczniczka Biura do spraw Pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego i asystentka zdrowienia. Projekt rozporządzenia proponuje zniesienie tego obowiązku.

Jednak dotyczy to porady psychologicznej udzielonej tylko w Centrum Zdrowia Psychicznego.  - Mając na uwadze konieczność udzielenia szybkiego wsparcia pacjentom zgłaszającym się do punktu zgłoszeniowo-koordynacyjnego (w przypadkach pilnych - do 72 godzin), przetestowanie możliwości skorzystania ze świadczeń psychologicznych bez konieczności posiadania skierowania jest istotne w kontekście przygotowania zmian systemowych po zakończeniu programu pilotażowego – czytamy w uzasadnieniu do projektu.

 

Paweł Drembkowski, Błażej Kmieciak, Radosław Tymiński

Sprawdź  
POLECAMY

Poza Centrum Zdrowia Psychicznego do psychologa ze skierowaniem

Do psychologa przyjmującego na NFZ w miejscu innym niż CZP, dalej będzie konieczne skierowanie.

Oktawia Zarzecka, radca prawny, prowadząca własną kancelarię specjalizującą się w pomocy prawnej dla psychologów i psychoterapeutów, uważa, że zniesienie wymogu skierowań w CZP jest krokiem w dobrą stronę. Ma jednak wątpliwości co do sytuacji pacjentów, którzy nie mają dostępu do takiego Centrum i szukają pomocy specjalistów np. w poradniach zdrowia psychicznego, gdzie nadal skierowanie do psychologa będzie potrzebne.

– Mam wątpliwości, czy taki podział jest potrzebny. Tworzenie podziałów nie sprzyja ani poprawie sytuacji pacjentów, ani funkcjonowaniu podmiotów świadczących usługi w zakresie ochrony zdrowia psychicznego w systemie opieki zdrowotnej - mówi. W jej opinii w pierwszej kolejności należy stawiać na rozwiązania integralne. - Tym bardziej, w tak szczególnie wrażliwej materii, jak dostępność do pomocy psychologicznej dla każdej osoby dorosłej - dodaje.

Stoi na stanowisku, że dostęp do usług psychologicznych powinien być szeroki, aby każda osoba dorosła mogła skorzystać z takiej pomocy gwarantowanej w ramach sytemu opieki zdrowotnej i refundowanej przez Narodowy Fundusz Zdrowia, bez potrzeby pozyskiwania skierowania od lekarza pierwszego kontaktu.

W pandemii skierowań do psychologa nie było

Tym bardziej, że takie rozwiązanie sprawdziło się już w pandemii i w czasie zagrożenia epidemicznego. Wtedy skierowanie do psychologa nie było potrzebne. Od 1 lipca ubiegłego roku jednak przywrócono taką konieczność. Choć MZ planowało zmianę, aby skierowanie do psychologa nie obowiązywało, to na razie plany spełzły na niczym.

Czytaj także na Prawo.pl: Do psychologa jednak ze skierowaniem - projekt wycofano

- Bardzo szkoda, że tak się stało. Co prawda wystarczy skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu, ale chcielibyśmy, żeby pomoc psychologiczna była dostępna bez żadnych progów – mówi Katarzyna Szczerbowska. Dodaje, że w pandemii, w zderzeniu z trudną sytuacją, została przetestowana ścieżka pacjenta mogącego skorzystać ze wsparcia psychologicznego bez skierowania i okazało się, że jest to korzystne rozwiązanie dla pacjentów. Jak podkreśla, kryzysy lubią się pogłębiać, więc ważne, żeby jak najszybciej wyłapać ich istotę. - Psycholog kliniczny ma narzędzia i wiedzę, żeby móc to zrobić, a psycholodzy są niezwykle istotną siłą systemu wsparcia - dodaje.

Na razie jednak w systemie powstają dwie możliwości skorzystania z psychologa na NFZ – w CZP, gdzie skierowanie nie będzie potrzebne, gdy projektowane rozporządzenie wejdzie w życie oraz poza CZP, gdzie przyjmują psycholodzy na NFZ – tam skierowanie dalej będzie potrzebne.

Dodatkowo obecnie na wizytę psychologa w publicznych poradniach (nie w Centrach Zdrowia Psychicznego) czeka się od kilku miesięcy nawet do dwóch lat.

Oktawia Zarzecka zwraca uwagę, że nie wszędzie jest równy dostęp do CZP. - Z każdym rokiem poszerza się mapa Centrów Zdrowia Psychicznego. Jednak w dalszym ciągu są w naszym kraju miejsca, gdzie ta dostępność jest ograniczona - podkreśla.

Czytaj także na Prawo.pl: Pacjent na psychoterapię „na NFZ” czeka nawet dwa lata

Do Centrum Zdrowia Psychicznego - bez skierowania i zapisów

- Jednak trzeba pamiętać i to jest bardzo ważne, że do CZP można przyjść bez skierowania. Na pewno dostanie się natychmiastową pomoc w postaci rozmowy w punkcie zgłoszeniowo-koordynacyjnym – mówi Katarzyna Szczerbowska. Nawet jeśli jest on czynny od 8 do 18, to Centrum ma swój oddział, gdzie jest dyżur lekarza. Nawet w Centrach typu B, gdzie nie ma oddziału psychiatrycznego, czynna jest pomoc nocna, całodobowa.

W całej Polsce Centrów typu B jest obecnie 23. Centrów typu A, czyli z oddziałem psychiatrycznym, jest teraz 83 (w sumie 106 działających Centrów obecnie). Ich mapa dostępna jest na stronie programu pilotażowego, w ramach którego działają. Celem powstawania CZP jest pomoc dla pacjenta lokalnie, w pobliżu miejsca jego zamieszkania.