W tym sezonie (czyli od września 2014 roku) ponad 8,5 tysiąca osób było hospitalizowanych z objawami grypy (rok wcześniej było to 6,1 tysiąca osób, a dwa lata temu - 10,5 tysiąca). Najczęstsze powikłania po grypie dotyczą układu oddechowego (90 procent) i układu krążenia (3 procent).

Profesor Joanna Chorostowska-Wynimko z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc zwróciła uwagę, że najskuteczniejszą metodą przeciwdziałania powikłań grypy są szczepienia. Tymczasem w ostatnich latach wyszczepialność przeciw grypie w Polsce jest na stałym, niskim poziomie i wynosi 3,8 procent.

Czytaj: Kalendarz szczepień na rok 2015: szczepienia obowiązkowe i zalecane ze zmianami >>>

Przewodniczący Rady Naukowej Instytutu Oświaty Zdrowotnej profesor Adam Antczak, komentując niski odsetek szczepień, powiedział, że w zachęcaniu do szczepień najważniejsza jest rekomendacja lekarska.
- Musimy pracować nad środowiskiem lekarskim czy medycznym, by zachęcało do szczepienia - dodał.

Eksperci zwracali uwagę, jak szczególnie ważna jest profilaktyka grypy wśród osób chorych przewlekle. Przekonywali, że szczepienia znacznie redukują prawdopodobieństwo powikłań grypy wśród osób z chorobami układu sercowo-naczyniowego: aż o 67 procent zmniejsza się ryzyko zawału, a prawdopodobieństwo udaru mózgu spada o 55 procent. Szczepienia redukują również o 70 procent ryzyko hospitalizacji z powodu grypy wśród chorych na cukrzycę.

- Grypa jest jednym z najważniejszych czynników destabilizujących stan cierpiących na choroby przewlekłe np. choroby krążenia, cukrzycę, astmę czy przewlekłą chorobę obturacyjną płuc. U tych chorych szczególnie łatwo prowadzi do hospitalizacji i zgonów. Zaostrzeniom chorób przewlekłych wywołanym przez grypę w prosty i tani sposób można zapobiec - zauważył profesor Antczak.

Dr hab. n. med. Aneta Nitsh-Osuch, epidemiolog i pediatra, zwróciła uwagę na szczególne zagrożenia związane z zachorowaniami na grypę kobiet ciężarnych - między innymi poronienia, przedwczesne porody, zaburzenia rytmu serca u płodu. Jak powiedziała, ryzyko powikłań i hospitalizacji z powodu grypy wśród kobiet w ciąży jest siedmiokrotnie wyższe niż w generalnej populacji, a 10 procent pacjentek trafiających do szpitala wymaga leczenia na OIOM-ie.

- Te szczepienia są bezpieczne zarówno dla matki, jak i dla dziecka - zapewniła dr Nitsh-Osuch. Przypomniała również, że szczepienia przeciw grypie wśród kobiet w ciąży są zalecane przez WHO oraz Program Szczepień Ochronnych.

W sierpniu i wrześniu 2014 roku w ramach Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy (który jest inicjatywą niezależnych ekspertów medycznych) przeprowadzono Ogólnopolski Test Wiedzy o Grypie wśród lekarzy, samorządowców i w społeczeństwie.

Badania wykazały, że wiedza lekarzy o grypie jest niewystarczająca - respondenci odpowiedzieli poprawnie na średnio 4,8 z 18 pytań. Okazało się, że lekarze dobrze znają przeciwwskazania do szczepień (88,5 procent), nieco słabiej znają zasady stosowania leków przeciwwirusowych w leczeniu grypy (63 procent). Jednak mniej niż połowa lekarzy zna wskazania do szczepień wymienione w Programie Szczepień Ochronnych. Tylko jeden na dziesięciu lekarzy wie, jakie są objawy ciężkiego przebiegu grypy.

Jak oceniają autorzy badania, test ujawnił najważniejsze przyczyny niskiego odsetka zaszczepionych przeciwko grypie w Polsce - "generalnie słabą znajomość zagrożenia, jakie stanowi grypa przy jednoczesnej obawie przed szczepieniami, o czym świadczy świetna znajomość przeciwwskazań do szczepień".

Zdecydowanie lepiej w badaniu wypadli samorządowcy i ogół społeczeństwa. W obu badanych grupach ponad 90 procent osób wiedziało, z jakiego powodu szczepienia przeciw grypie trzeba powtarzać corocznie, a około 60 procent badanych wie, jaki jest skład szczepionek. (pap)