W 2024 r. opodatkowaniu podlegać będzie nabycie, od jednego zbywcy, własności rzeczy i praw majątkowych o czystej wartości przekraczającej:

  • 36 120 zł – dla nabywców zaliczonych do pierwszej grupy podatkowej (wcześniej było to 10 434 zł),
  • 27 090 zł – dla nabywców zaliczonych do drugiej grupy (wcześniej było to 7878 zł),
  • 5733 zł – dla nabywców zaliczonych do trzeciej grupy (wcześniej było to 5 308 zł).

Przypomnijmy, że limity tej wysokości obowiązują od 1 lipca 2023 r., kiedy weszły w życie największe od wielu lat podwyżki kwot wolnych w podatku od spadków i darowizn (Dz.U. 2023 poz. 1059).

Przynależność do poszczególnych grup zależy od stopnia pokrewieństwa:

  • do grupy I zalicza się małżonka, zstępnych (dzieci, wnuki), wstępnych (rodzice, dziadkowie), pasierba, zięcia, synową, rodzeństwo, ojczyma, macochę i teściów,
  • do grupy II – zstępnych rodzeństwa (np. dzieci siostry), rodzeństwo rodziców, zstępnych i małżonków pasierbów, małżonków rodzeństwa i rodzeństwo małżonków, małżonków rodzeństwa małżonków, małżonków innych zstępnych,
  • do grupy III – innych nabywców.

Więcej darowizn bez podatku

- Dzięki wzrostowi kwoty wolnej od podatku łatwiej będzie uniknąć podatku od spadków i darowizn. Korzystają na tym przede wszystkim osoby, które nabywają spadki i darowizny od członków bliższej i dalszej rodziny. Jeśli wartość darowizny zmieści się w kwocie wolnej, nabywca nie zapłaci podatku, ani nie będzie musiał zgłaszać nabycia do urzędu skarbowego – wyjaśnia Grzegorz Grochowina, szef zespołu zarządzania wiedzą w departamencie podatkowym w KPMG w Polsce.

Przykład: Podatnik otrzyma w styczniu 2024 r. darowiznę od wujka (brata matki) o wartości 20 tys. zł. Jako nabywcy zaliczonemu do II grupy podatkowej przysługuje mu kwota wolna od podatku w wysokości 27 090 zł. Nie zapłaci więc daniny ani nie musi zgłaszać darowizny do urzędu skarbowego. Gdyby otrzymał darowiznę o tej wartości np. w maju, opodatkowana byłaby nadwyżka ponad obowiązującą wówczas kwotę wolną, czyli 7878 zł. Musiałby zgłosić darowiznę do urzędu skarbowego.

Ministerstwo Finansów zaznacza, że kwoty te są znacznie wyższe w kręgu bliższej i dalszej rodziny, a jedynie nieco wyższe w przypadku osób obcych, należących do III grupy podatkowej. Resort uzasadnia, że powodem jest ryzyko nadużyć podatkowych oraz unikania opodatkowania, zarówno w podatku od spadków i darowizn, jak i w PIT. Chodzi o to, by uniknąć np. powoływania się na fikcyjne darowizny.

Czytaj również: Od lipca więcej ulg dla rodzin osób z niepełnosprawnością >>

Trzeba sumować darowizny od jednej osoby z pięciu lat

- W przypadku darowizn wielokrotnych, dla potrzeb ustalenia, czy został przekroczony limit darowizny otrzymanej przez podatnika od konkretnego (tego samego) zbywcy, zlicza się czystą wartość rzeczy i praw majątkowych nabytych od niego w danym roku oraz w okresie pięciu lat poprzedzających ten rok – mówi Małgorzata Sobońska–Szylińska, adwokat, partner zarządzający w Gekko Taxens.

I wyjaśnia, że w sytuacji, gdy wartość otrzymanej darowizny lub spadku nie będzie przekraczała limitu zależnego od przynależności spadkobiercy lub obdarowanego do odpowiedniej grupy podatkowej – skorzysta on ze zwolnienia z opodatkowania również wtedy, gdy nie zgłosi nabycia do właściwego urzędu skarbowego.

Osoba, która otrzyma darowiznę w 2024 r., musi więc zliczyć wartość rzeczy i praw majątkowych nabytych od tego samego darczyńcy w 2024 r. oraz w latach 2019 – 2023 (w okresie pięciu lat poprzedzających 2024 r.).

-Nawet w przypadku, gdy darowizna nie przekroczyła limitu i nie trzeba jej zgłaszać do urzędu skarbowego, podatnicy powinni pamiętać o dokumentowaniu wartości otrzymanych w poszczególnych latach darowizn. Może się bowiem okazać, że limit zostanie przekroczony np. w 2025 r. i wówczas trzeba będzie zgłosić nabycie i zapłacić podatek od wartości przekraczającej kwotę wolną. W przypadku sumowania darowizn należy wziąć pod uwagę limit obowiązujący w dacie otrzymania ostatniej darowizny – mówi Małgorzata Sobońska–Szylińska.

Przykład: Podatnik otrzyma w 2024 r. od ciotki (II grupa podatkowa) samochód o wartości 20 tys. zł, w 2023 r. ciotka przekazała mu darowiznę pieniężną o wartości 2 tys. zł, a w 2022 r. - 3 tys. zł. Podatnik musi zsumować darowizny otrzymane w 2024 r. i w latach 2019-2023. Ich suma wyniesie 25 tys. zł - nie przekroczy limitu 27 090 zł, więc podatnik skorzysta ze zwolnienia i nie musi zgłaszać nabycia do urzędu skarbowego. 

Nie sumuje się darowizn od wielu osób

Co ważne, osoba obdarowana nie sumuje darowizn otrzymanych od wielu osób z tej samej grupy podatkowej. Takie plany pojawiły się w 2023 r., ale nigdy nie weszły w życie. Od początku budziły ogromne kontrowersje, gdyż efektem byłoby m.in. opodatkowanie internetowych zbiórek na leczenie, ale też np. darowizn od gości weselnych. 

To oznacza, że osoba zbierająca np. pieniądze na leczenie będzie musiała sumować darowizny otrzymane w ciągu pięciu lat od jednego darczyńcy do limitu 5733 zł. Nie zapłaci podatku, jeśli np. 200 osób wpłaci jej po 100 zł darowizny, czyli w sumie 20 tys. zł. Wpłaty od poszczególnych osób nie przekroczą bowiem limitu. Gdyby natomiast jedna osoba wpłaciła np. 10 tys. zł, wówczas trzeba zapłacić podatek, ponieważ przekroczony zostanie limit 5733 zł.

 

POLECAMY

Nowe progi skali podatkowej

Podatek płaci się według skali określonej w art. 15 ust. 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn. Od 30 czerwca obowiązują wyższe progi skali podatkowej, co wynika z rozporządzenia ministra finansów z 28 czerwca 2023 r. w sprawie ustalenia kwot wartości rzeczy i praw majątkowych zwolnionych od podatku od spadków i darowizn i niepodlegających opodatkowaniu tym podatkiem oraz skal podatkowych, według których oblicza się ten podatek (Dz.U. 2023 poz. 1226). Minister podwyższa te wartości na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy w przypadku wzrostu cen towarów nieżywnościowych trwałego użytku o ponad sześć proc., w stopniu odpowiadającym wzrostowi tych cen.

Zgodnie z rozporządzeniem, w przypadku nabywców z I grupy podatkowej podatek wynosi 3 proc. do progu 11 833 zł. Jeśli wartość spadku czy darowizny mieści się między 11 833 zł a 23 665 zł, podatek wynosi 355 zł oraz 5 proc. nadwyżki ponad 11 833 zł. Jeśli zaś wartość darowizny lub wartość spadku przekroczy 23 665 zł, podatek wyniesie 946,6 zł plus 7 proc. nadwyżki ponad 23 665 zł.
Dla nabywców z II grupy podatkowej podatek będzie wynosić 7 proc. do progu 11 833 zł. Jeśli kwota spadku czy darowizny wyniesie od 11 833 zł do 23 665 zł, podatek wyniesie 828,4 zł plus 9 proc. nadwyżki ponad 11 833 zł. Jeśli zaś kwota darowizny lub wartość spadku przekroczy 23 665 zł, podatek wyniesie 1893,3 zł oraz 12 proc. od nadwyżki ponad 23 665 zł.
Dla nabywców z III grupy podatkowej podatek będzie wynosić 12 proc. do progu 11 833 zł. Gdy kwota spadku czy darowizny albo ich równowartość wyniesie od 11 833 zł do 23 665 zł, podatek wyniesie 1420 zł plus 16 proc. nadwyżki ponad 11 833 zł. Jeśli zaś wartość lub spadku przekroczy 23 665 zł, podatek wyniesie 3313,2 zł plus 20 proc. nadwyżki ponad 23 665 zł.


Zwolnienie dla najbliższej rodziny

- Nie zmieniła się zasada, zgodnie z którą osoby zaliczone do tzw. zerowej grupy podatkowej mogą w ogóle uniknąć podatku, niezależnie od kwoty darowizny. Wystarczy, że zgłoszą w ciągu w sześciu miesięcy nabycie darowizny do urzędu skarbowego. W art. 4a ustawy doprecyzowano jednak, że otrzymanie darowizny pieniężnej trzeba udokumentować dowodem przekazania na rachunek płatniczy nabywcy, na jego rachunek, inny niż płatniczy, w banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej lub przekazem pocztowym – mówi Grzegorz Grochowina.

Do tzw. zerowej grupy podatkowej, określonej w art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn, należą do małżonkowie, zstępni (dzieci, wnuki), wstępni (rodzice, dziadkowie), pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha. Są to osoby należące do I grupy, ale z wyjątkiem teścia, teściowej, zięcia i synowej.

Przykład: Podatnik otrzymał od babci 70 tys. zł darowizny. Kwota darowizny przekracza więc limit 36 120 zł przewidziany dla I grupy podatkowej. Nie zapłaci daniny, jeśli w ciągu sześciu miesięcy zgłosi nabycie darowizny do urzędu skarbowego na formularzu SD-Z2. Dodatkowym warunkiem będzie w tym przypadku, aby pieniądze przekazane zostały przekazane np. w formie przelewu. Nie może to być gotówka. Gdyby otrzymał np. 20 tys. zł, nie musiałby zgłaszać darowizny.