Termin na aneksowanie umów wyznaczony lekarzom przez resort zdrowia, minął w nocy z piątku na sobotę (2/3 stycznia 2015). Lekarze zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim przekonują, że przyjęcie pakietu onkologicznego w formie proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia dla przeciętnego lekarza rodzinnego oznaczać będzie, że ze względu na wzrost liczby pacjentów na każdego z nich będzie miał zbyt mało czasu. Oceniają ponadto, że jesienią mogą się skończyć pieniądze na badania w ramach pakietu onkologicznego dlatego postulują wydzielenie na nie osobnej puli.

Brak części umów na podstawową opiekę zdrowotną nie wpływa w weekend na sytuację chorych; tak jak w każdą sobotę i niedzielę funkcjonuje bowiem pomoc nocna i świąteczna. Problem powróci w poniedziałek 5 stycznia 2015, a bardziej dotkliwy może być w środę 7 stycznia 2015, kiedy skończą się ferie świąteczne w szkołach i przedszkolach oraz urlopy związane z przypadającym 6 stycznia Świętem Trzech Króli.

Lekarze z PZ poinformowali w sobotę 3 stycznia 2015 o pracach nad specjalnym listem do pacjentów z informacją o tym, czego się domagają. Ma on być dostępny na stronie internetowej Porozumienia.

Lekarze chcą prosić księży w parafiach o pomoc w przekazywaniu informacji. Spotkania lekarzy, którzy nie podpisali umów na 2015 rok, odbyły się w sobotę 3 stycznia 2015 w różnych miejscach w kraju, między innymi w  Gdańsku i Opolu.

Czytaj: 

Pomorskie: lekarze chcą prosić księży o pomoc w informowaniu pacjentów >>>

Opolskie: lekarze POZ w regionie przygotują pismo do pacjentów >>>

Według danych przekazanych w piątek 2 styczna 2015  wieczorem umowy z NFZ na 2015 rok podpisało 82 procent lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i 75 procent przychodni. Z informacji uzyskanych od rzeczników oddziałów NFZ wynika, że sytuacja jest zróżnicowana w zależności od regionu.

Według rzeczniczki śląskiego oddziału NFZ Małgorzaty Doros, do północy w piątek 2 stycznia 2015 umowy w regionie podpisało 75 procent lekarzy POZ. Obsługują oni łącznie 867 placówek świadczących ten rodzaj pomocy. Bez umów pozostało ok. 180 podmiotów – prowadzących łącznie 232 placówki udzielające POZ. W Pomorskiem kontrakty na obecny rok podpisało 357 przychodni podstawowej opieki zdrowotnej, a 102 – nie. NFZ podaje, że około 80 procent mieszkańców Pomorza ma zabezpieczoną POZ.

 

W województwie lubuskim do piątku 2 stycznia 2015 umowy i porozumienia z NFZ na 2015 rok podpisało około 26 procent podmiotów podstawowej opieki zdrowotnej, z tych które miały je zawarte w zeszłym roku – poinformowała rzeczniczka lubuskiego oddziału NFZ Sylwia Malcher-Nowak. NFZ zawarł dotychczas 51 umów z lekarzami POZ; do końca 2014 roku w regionie miał ich 190.

W Łódzkiem kontrakty z NFZ podpisało około 95 procent poradni POZ - przekazała rzeczniczka łódzkiego NFZ Anna Leder. W sumie jest to ponad 400 placówek.

Z kolei w województwie podlaskim liczba gabinetów lekarzy rodzinnych, którzy mają umowy z NFZ, wynosi 57 procent, umowy podpisało 179 gabinetów spośród 311 - powiedział w sobotę 3 stycznia 2015 rzecznik oddziału Funduszu w Białymstoku Adam Dębski.

Do warmińsko-mazurskiego oddziału NFZ zgłaszają się kolejni lekarze POZ i podpisują umowy na świadczenia medyczne w 2015 roku - podała w sobotę 3 stycznia 2015 rzeczniczka oddziału Funduszu Magdalena Mil. Nie podała jednak liczby lekarzy, którzy w piątek wieczorem i w sobotę podpisali umowy.

- Dane są raportowane do centrali NFZ. Nie udzielę w tej chwili informacji na temat ostatecznej liczby porozumień lekarzy rodzinnych- przekazała w sobotę 3 stycznia 2015 Magdalena Mil.

W piątek 2 stycznia 2015 NFZ podał, że prawie połowa przychodni podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) w województwie warmińsko-mazurskim nie podpisała umów na 2015 rok. Jednak w największych miastach regionu dostęp do dotychczasowego lekarza rodzinnego ma tylko 20-30 procent pacjentów.

Czytaj: Warmińsko-mazurskie: w większych miastach dostęp do POZ ma 30 procent pacjentów >>>

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zapowiedział w piątek 2 stycznia 2015 wieczorem, że lekarze, którzy do północy podpiszą porozumienie z NFZ, zachowają listy swoich pacjentów. Po tym terminie, jak mówił, deklaracje w sprawie wyboru lekarza rodzinnego będą musieli zbierać ponownie. Przedstawiciele Porozumienia Zielonogórskiego twierdzą, że nie ma w prawie określenia, kiedy wygasa oświadczenie woli pacjenta. Ich zdaniem kończy się ono z chwilą jego śmierci lub w momencie jego wycofania.

Zgodnie z piątkowym zarządzeniem NFZ procedury zakładania przychodni lekarza rodzinnego zostały uproszczone. W sobotę i niedzielę oddziały NFZ czynne są w godzinach od 8 do 20, by ułatwić zakładanie zainteresowanym lekarzom nowych placówek POZ.

Czytaj: MZ: zachęcamy do otwierania nowych placówek POZ, dość szantażu Porozumienia Zielonogórskiego >>>

Wiceminister Sławomir Neumann podkreślał w piątek, 2 stycznia 2015 że protestujący lekarze nie mogą liczyć na podpisanie umów na innych warunkach niż ci, którzy już to zrobili.

Czytaj: Neumann: nie będzie innych umów dla protestujących lekarzy >>>

W 100 procentacg umowy na 2015 rok podpisano w czterech województwach: świętokrzyskim, kujawsko-pomorskim, zachodniopomorskim i wielkopolskim. Najtrudniejsza sytuacja jest  w województwie lubuskim, lubelskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim.

Lekarzy zrzeszeni w PZ przekonują, że przyjęcie pakietu onkologicznego w formie proponowanej przez Ministerstwo Zdrowia dla przeciętnego lekarza rodzinnego oznaczać będzie, że ze względu na wzrost liczby pacjentów na każdego z nich będzie miał zbyt mało czasu. Oceniają ponadto, że jesienią mogą się skończyć pieniądze na badania w ramach pakietu onkologicznego dlatego postulują wydzielenie na nie osobnej puli. (pap)