Do porozumienia doszło po trwających około 11 godzin negocjacjach, w których uczestniczyli marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak, wicemarszałek Leszek Wojtasiak, radni sejmiku województwa, dyrekcja szpitala.

Strajk w Koninie rozpoczął się 20 lutego. „Jesteśmy zmęczeni, idziemy do domów. Czujemy wielką ulgę, bo poniedziałkowe rozmowy były bardzo trudne" – powiedziała PAP po zakończeniu negocjacji Beata Jaśkowiak ze Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych konińskiego szpitala.

Jak poinformował PAP rzecznik szpitala Leszek Czajor, strajkujący zrezygnowali ze znacznej części żądań płacowych, „dzięki czemu obie strony mogły się porozumieć”. Protestujący początkowo żądali podwyżek wynagrodzeń o 200 zł brutto od 1 kwietnia i kolejnej od 1 września oraz takiej samej kwoty na początku 2013 r.

Rzecznika dodała, że spełnienie warunków porozumienia wymagać będzie podjęcia zdecydowanych działań oszczędnościowych w szpitalu.

„Dyrekcja szpitala liczy na odpowiedzialną współpracę z załogą w trakcie opracowania i realizacji planu restrukturyzacji, co pozwoli uzdrowić sytuację szpitala. Dyrekcja (szpitala-PAP) deklaruje jednocześnie otwartość i dialog w każdej wymagającej tego sprawie” – powiedział rzecznik.

Czajor podkreślił, że w czasie trwającego protestu życie ani zdrowie pacjentów nie było zagrożone.(PAP)