Jak poinformował rzecznik WUP w Katowicach Arkadiusz Kaczor, z prognozy zapotrzebowania na pracowników w 2016 roku wynika, że wśród zawodów deficytowych znajdą się m.in. administratorzy systemów komputerowych, graficy komputerowi, kierowcy samochodów ciężarowych, programiści, koordynatorzy projektów unijnych a także murarze, tynkarze, spawacze, piekarze i pielęgniarki.
W "Barometrze zawodów" wykazano również profesje, w których prognozuje się "równowagę" oraz nadwyżkę.
Równowaga, jak wskazał WUP, będzie występować w takich profesjach m.in. lekarz, nauczyciel, animator kultury, prawnik, przedstawiciel służb mundurowych, górnik oraz ślusarz i tapicer. "Natomiast zawody, w których nastąpi nadwyżka to filolodzy i tłumacze, ekonomiści, politolodzy, historycy, filozofowie, technicy informatycy oraz specjaliści administracji publicznej" - poinformował w poniedziałek Kaczor.
Rzecznik katowickiego WUP powiedział PAP, że prognoza usprawni m.in. racjonalne wydatkowanie pieniędzy na szkolenia dla bezrobotnych, co pozwoli skuteczniej ich aktywizować.

Zmiany w klasyfikacji zawodów podpisane>>

"Obecnie mamy do czynienia z sytuacją, w której absolwenci szkół zawodowych widnieją w rejestrach osób bezrobotnych prowadzonych przez urzędy pracy z trzech powodów: posiadają zawód, na który nie ma zapotrzebowania na rynku pracy, nie posiadają doświadczenia popartego odbyciem praktyki u pracodawcy lub też nabyte przez nich kwalifikacje zdążyły się zdezaktualizować" - poinformował rzecznik katowickiego WUP i dodał, że ta prognoza ułatwi również wydawanie opinii - przez wojewódzką radę zatrudnienia - w kwestiach dotyczących tworzenia nowych kierunków kształcenia w szkołach.
"Barometr zawodów" katowicki WUP zastosował wzorem Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Krakowie. Do badania rynku pracy wykorzystuje się dane statystyczne oraz opinie pracodawców.
Według danych WUP w Katowicach stopa bezrobocia w województwie śląskim wyniosła pod koniec października 8,1 proc. wobec 9,6 proc. w kraju. Największą stopę bezrobocia w regionie odnotowano w Bytomiu - 17 proc. oraz w powiatach częstochowskim (bez Częstochowy) - 14,2 proc. i zawierciańskim - 13,4 proc. (PAP)

Chorzowskie technikum będzie kształcić przyszłych górników>>