Do młodych Chińczyków, którzy poświęcają na to aż 14 godzin w tygodniu, Polakom jeszcze daleko. Ale średnia dla najbardziej rozwiniętych regionów świata to pięć godzin. W Polsce – siedem. Najmniej, czyli poniżej trzech godzin, odrabiają domową pańszczyznę uczniowie z Finlandii i Korei Południowej, a mają systemy edukacyjne uważane za jedne z najskuteczniejszych na świecie.

Pracę domową odrabia Wikipedia>>

Dzisiejsze prawo zabrania stawiać ocenę niedostateczną za nieodrobioną pracę domową. I uczniowie to wykorzystują. Często nie robią zadań celowo, bo wiedzą, że nic im za to nie grozi. Ale i nauczyciele mają z zadaniami domowymi problemy. Często prac domowych nie sprawdzają. Nawet nie pytają dzieci, czy miały z nimi kłopoty. Zadają, bo wiedzą, że dziecko trzeba przyzwyczajać do pracy w domu, ale nie zastanawiają się, co to wnosi do procesu dydaktycznego. (PAP)

Sześciolatek przytłoczony liczbą prac domowych?>>