Program prozdrowotny "Monitorowania nadwagi i otyłości u dzieci i młodzieży" został we wtorek pilotażowo zainaugurowany w dwóch szkołach w Częstochowie - szkole podstawowej i gimnazjum. "Z danych Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że 29 proc. nastolatków w wieku od 11 do 15 lat cierpi z powodu nadwagi lub otyłości. Szacujemy, że w Częstochowie ten problem dotyczy ok. 25 proc. uczniów" - powiedziała naczelnik wydziału zdrowia w Urzędzie Miasta Grażyna Stramska-Świerczyńska.
Dodała, że problem z nadwagą wśród częstochowskich uczniów był już sygnalizowany w ubiegłym roku, kiedy u 83,2 proc. przebadanych dzieci z klas piątych i szóstych szkół podstawowych wykryto nieprawidłowości w wadzie postawy (postawa asymetryczna, postawa niedbała, nieprawidłowe ukształtowanie krzywizn kręgosłupa). Wśród jednej z przyczyn takiego stanu wskazywano wówczas m.in. nadwagę.
Wdrażany w Częstochowie program obejmie tych uczniów, których rodzice wyrażą zgodę. "Jest on oparty na innowacyjnym systemie teleopieki medycznej. Dziecko usiądzie przed laptopem z włączoną kamerą i po połączeniu się z centrum opieki medycznej będzie mogło porozmawiać o swoich problemach między innymi z lekarzem, dietetykiem i rehabilitantem. To będzie indywidualna rozmowa w trakcie której uczeń uzyska informacje na temat prawidłowego żywienia, zalecanych ćwiczeń oraz opracowanej dla niego diety. Dziecko będzie monitorowane w celu sprawdzenia postępów" - dodała Stramska-Świerczyńska.
Dla uczniów, którzy wezmą udział w programie, szkoły przygotują wydzielone pomieszczenia, by - jak informuje Urząd Miasta - uczniowie mogli rozmawiać w "przyjemnej i bezstresowej atmosferze".
Problem nadwagi i otyłości będzie poruszany również wśród rodziców m.in. na wywiadówkach.
Naczelnik wydziału zdrowia dodała, że o złych nawykach żywieniowych będzie mógł porozmawiać ze specjalistą każdy uczeń.
Program będzie pilotażowo realizowany do końca tego roku w dwóch szkołach w mieście. "Jeśli się sprawdzi będziemy go kontynuować również w innych szkołach" - dodała naczelnik wydziału zdrowia.(PAP)

Polecamy: Szkoły współodpowiedzialne za otyłość dzieci