"Chcemy, żeby było to miejsce unikatowe na skalę kraju. Na terenie hałdy powstanie punkt widokowy, utworzone zostaną oświetlone ścieżki spacerowe, plac zabaw, a także mała architektura, która stylem będzie nawiązywała do dziedzictwa poprzemysłowego" – powiedział, cytowany przez biuro prasowe rudzkiego magistratu, wiceprezydent miasta Michał Pierończyk.

Jedną z atrakcji zagospodarowywanej przestrzeni ma być tor saneczkowy, zlokalizowany w północnej części hałdy. Nie zabraknie też miejsc do uprawiania różnych sportów, np. do gry w piłkę.

Oprócz tych rekreacyjnych przestrzeni kluczowa w procesie zagospodarowania hałdy będzie jej dalsza rekultywacja. "Polegać ona będzie na umieszczeniu w glebie specjalnych dodatków, które będą wiązać zanieczyszczenia w części korzeniowej roślin, tak, aby nie przechodziły one do ich części naziemnej. W ten sposób użytkowanie hałdy i kontakt z tak nasadzonymi roślinami będzie bezpieczny" – wyjaśniła, cytowana w komunikacie, dr Marta Pogrzeba z Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych w Katowicach.

Rudzki samorząd podkreślił, że nasadzane na hałdzie rośliny to specjalne gatunki traw – kostrzewa czerwona oraz życica trwała, które oprócz właściwości fitostabilizacyjnych również dość wolno rosną. Dzięki temu nie będzie potrzeby częstego ich koszenia, co wpłynie na koszty utrzymania terenu.

Pocynkowa hałda przy ul. 1 Maja w Rudzie Śląskiej - jedno z czterech zwałowisk pocynkowych w Rudzie Śląskiej - zajmuje obszar 6,5 hektara i jest pozostałością po działającej w tym rejonie od pierwszej połowy XIX wieku do 1925 r. hucie cynku Liebe–Hoffnung.

Według informacji władz miasta, hałda nie będzie rozbierana, a jedynie stabilizowana, m.in. ostre skarpy w północnej jej części zostaną złagodzone i zabezpieczone przed dalszym osuwaniem.

Rudzki magistrat przypomniał, że w związku z rewitalizacją konieczne będzie przeniesienie kilkudziesięciu pobliskich garaży. Według zapewnień samorządu, ich właścicielom zaproponowana zostanie nowa lokalizacja, a koszt ich budowy poniesie miasto.

Pierwsze rozmowy z mieszkańcami na temat zagospodarowania hałdy przy ul. 1 Maja prowadzone już były trzy lata temu, podczas prac nad Lokalnym Programem Rewitalizacji. Już wtedy mieszkańcy sygnalizowali, by ten poprzemysłowy teren zyskał funkcje rekreacyjne.

W tym tygodniu przedstawiono mieszkańcom najnowszą koncepcję, w której ujęto zgłaszane przez nich wcześniej pomysły.

Teraz, do końca maja opracowana ma zostać dokumentacja, a prace w terenie mają ruszyć w drugiej połowie roku.

Środki na rewitalizację hałdy pochodzą z międzynarodowego projektu Lumat (skrót pochodzi od angielskiej nazwy projektu: Zrównoważone użytkowanie gruntów dla zintegrowanego zarządzania środowiskowego w funkcjonalnych obszarach miejskich), w którym samorząd Rudy Śląskiej jest partnerem katowickiego Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych. Projekt będzie realizowany do 2019 r. w ramach programu Interreg Central Europe.

Jego całkowita wartość to ok. 10 mln zł, z czego dofinansowanie do rudzkiej "części" wyniesie ponad 1 mln zł. Partnerami projektu, obok Rudy Śląskiej, są instytuty badawcze oraz inne europejskie miasta, m.in. włoski Turyn, słowacka Trnava, słoweński Kranj czy czeska Ostrawa.

Magistrat przypomniał też, że miasto uzyskało już inne środki na rewitalizację terenu wokół hałdy. Chodzi o ponad 6 mln zł ze środków Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, które zostaną przeznaczone na powstanie tzw. traktu rudzkiego, czyli ścieżki rowerowo–pieszo-rolkowej, łączącej dzielnice Wirek z Nowym Bytomiem. Inwestycja, która obejmuje teren wokół hałdy ma być uzupełnieniem jej rewitalizacji. Prace mają ruszyć jeszcze w tym roku.

W Rudzie Śląskiej hałdy zajmują 3,5 km kw., czyli blisko 5 proc. powierzchni miasta. W 2015 r. dokonano ich inwentaryzacji. Większość tych zwałowisk w mieście to hałdy pokopalniane, na których znajdują się odpady pogórnicze. (PAP)