O nadaniu imienia podkom. Bartosika skwerowi u zbiegu ulic: Powstańców Warszawskich, Nawrota i Kraszewskiego zdecydowali niedawno miejscy radni. W ten sposób chcieli upamiętnić funkcjonariusza, który oddał swe życie, pełniąc służbę.

W poniedziałkowej uroczystości nadania skwerowi imienia policjanta wzięło udział kilkadziesiąt osób, m.in. uczniowie jednej z bytomskich szkół.

Urodzony w 1970 r. Bartosik był mieszkańcem Bytomia. 28 stycznia 2006 roku pełnił służbę w oddziałach prewencji katowickiej policji. Czuwał wówczas nad bezpieczeństwem uczestników wystawy gołębi pocztowych w hali MTK.

Gdy zawalił się dach pawilonu wystawowego, policjant rozpoczął ewakuację ludzi i pomimo wielu ostrzeżeń o grożącym mu niebezpieczeństwie kontynuował akcję ratunkową. Zginął, przygnieciony stalową konstrukcją. Pozostawił żonę i dziesięcioletniego syna.

W katastrofie hali MTK zginęło 65 osób, a ponad 140 zostało rannych. Proces karny w tej sprawie w dalszym ciągu toczy się przed Sądem Okręgowym w Katowicach. Odpowiadają w nim m.in. dawni szefowie spółki MTK, projektanci hali i była inspektor nadzoru budowlanego w Chorzowie. Według prokuratury na tragedię złożyły się błędy i zaniechania w fazie projektowania i budowy hali, a także jej użytkowania i nadzoru nad budynkiem.(PAP)