Jak poinformował PAP Sebastian Menderski z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, są to pierwsze w Polsce dorosłe bociany, które wyposażono nadajniki telemetryczne GPS-UHF. Trzy osobniki, które żerowały na łąkach w Ostoi Warmińskiej, złapano przy pomocy siatki ornitologicznej. Przed wypuszczeniem przyczepiono im tasiemkami na plecach niewielkie urządzenia do monitoringu. Drogą radiową przekazują one co dwie minuty przez stację bazową dokładne dane o miejscu przebywania ptaków.

Ornitolodzy chcą w ten sposób sprawdzić, gdzie żerują bociany. Pozwoli to określić, jakie żerowiska preferują i podjąć w przyszłości działania na rzecz ochrony tego gatunku.

Zdaniem Menderskiego obecna wiedza o zwyczajach żerowiskowych bocianów jest niewielka. Wiadomo, że żerują w promieniu 2 km od gniazda. Chętnie poszukują pokarmu na podmokłych terenach, często w sąsiedztwie oczek wodnych. Wybierają zwykle łąki pozbawione wysokiej roślinności. Pojawiają się też w pobliżu pasącego się bydła, bo wypłasza z trawy małe gryzonie i owady, na które polują.

"Nie wiemy natomiast choćby tego, czy wolą łąki użytkowane jak pastwiska czy do koszenia. Nie znamy nawet dokładnych godzin ich żerowania. Dzięki nadajnikom dowiemy się np. czy wybrały łąki, które były nawożone i jak często je koszono" - powiedział Menderski.

Bocianom wybranym do obserwacji nadano imiona Emilia, Adam i Sebastian. Według ornitologów już pierwsza doba monitoringu przyniosła zaskakujące spostrzeżenia. Bocianica Emilia wyleciała z gniazda na żerowisko już o godz. 2.29 w nocy. Mimo, że wszystkie bociany gniazdują blisko siebie, to każdy wybrał inne żerowisko. Może to oznaczać, że obowiązuje wśród nich jakiś podział terytorialny, albo mają ulubione miejsca i z innych nie korzystają.

Nadajniki telemetryczne są jedną z dokładniejszych metod obserwacji dzikich ptaków. W Niemczech, Grecji i kilku innych krajach europejskich zakładano je bocianom, żeby poznać dokładne trasy przelotów do miejsc zimowania.

Nadajniki zakupiono w ramach projektu LIFE+ "Ochrona populacji bociana białego na terenie obszaru Natura 2000 Ostoja Warmińska", realizowanego przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Olsztynie i Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. W latach 2011-2014 na poprawę warunków bytowych bocianów na tym terenie przeznaczono w sumie 6,5 mln zł.

Wykopano tam oczka wodne dla płazów, żeby poprawić bazę żerowiskową bocianów. Zamontowano sto platform pod bocianie gniazda, stwarzając nowe miejsca lęgowe. Wyremontowano dachy budynków, na których bociany gniazdowały od lat. Zmodernizowano także linie energetyczne i stacje transformatorowe, żeby zmniejszyć ryzyko kolizji z siecią napowietrzną i porażenia bocianów.

Ostoja Warmińska jest obszarem ustanowionym przez ministra środowiska w celu ochrony bociana białego i objętym programem Natura 2000. Zajmuje ona pas o długości ponad 100 km i szerokości do 20 km na północy woj. warmińsko-mazurskiego wzdłuż granicy z obwodem kaliningradzkim.

Tamtejsza populacja bocianów liczy 900 par i ma największe zagęszczenie w Polsce. W niektórych miejscowościach boćków jest więcej niż ludzi. Do najbardziej znanych należy Żywkowo - nazywane "bocianią wioską" - gdzie jest dziewięć gospodarstw, 25 mieszkańców i ponad 40 bocianich gniazd.

(PAP)