- Prokuratura Rejonowa Toruń-Wschód, we właściwości której znajduje się miasto Chełmża, oczekuje na spływ materiałów z policji w tej sprawie. Do tego czasu podjęła działania organizacyjne, tzw. czynności w niezbędnym zakresie, między innymi zarządziła sekcję, poleciła policji zabezpieczyć dokumentację medyczną. Po spłynięciu tych materiałów sprawa z racji potencjalnej kwalifikacji prawnej pozostaje we właściwości, zgodnie z naszymi przepisami, Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Tam znajduje się wydział zajmujący się błędami medycznymi, które skutkują śmiercią - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski.

Prokurator dodał, że Prokuratura Regionalna w Gdańsku podejmie decyzję o tym czy przejmie sprawę czy też nie.

Chodzi o wydarzenia, które miały miejsce 26 stycznia 2017 roku. Według radia RMF FM sprawa dotyczy śmierci 7-letniej dziewczynki z Pluskowęs niedaleko Chełmży w kujawsko-pomorskiem. Dziecko – wymiotujące, z biegunką i wysoką gorączką - miało być kilkukrotnie odsyłane z pogotowia i nieprzyjęte do szpitala.

Prokuratura podejrzewa, że mogło dojść do popełnienia błędu medycznego ze skutkiem śmiertelnym. Po wpłynięciu materiałów z policji możliwe jest wszczęcie śledztwa w tej sprawie. (pap)

 [-DOKUMENT_HTML-]