Zdaniem władz powiatowych przekształcenie Szpitala Specjalistycznego Świętego Ducha w Sandomierzu w spółkę z udziałem zewnętrznego inwestora jest niezbędne dla rozwoju lecznicy. Pomysł skrytykowali pracownicy placówki oraz część radnych (klub PiS oraz dwóch niezależnych), którzy postulowali referendum na temat funkcjonowania szpitala.

Jak powiedział w poniedziałek 27 liipca 2015 radny PiS Krzysztof Szatan, siedmiu radnych było za pomysłem referendum, jednak reszta głosujących wstrzymała się od głosu w wyniku czego, uchwała nie została przyjęta.

- Nie uzyskaliśmy bezwzględnej większości 11 głosów. Jest jednak inna możliwość prawna. Inicjator społeczny referendum już powstał, uruchomimy procedurę, aby to referendum się odbyło. Tym razem z inicjatywy społeczeństwa – powiedział Szatan.

Podkreślił, że aby było to możliwe potrzebne jest zebranie podpisów 10 procent mieszkańców powiatu uprawnionych do głosowania, czyli od około 7 tys. osób.
- Mam nadzieję, że w ten sposób uda nam się oddać decyzję w sprawie  przyszłości szpitala w ręce mieszkańców – dodał radny PiS.

W ubiegłym tygodniu na stronie internetowej Starostwa Powiatowego w Sandomierzu opublikowano oświadczenie, w którym zarząd powiatu argumentuje, dlaczego podjęto się restrukturyzacji szpitala.

Jak napisano, gmach który wzniesiono 33 lata temu, na podstawie projektu z lat 60 XX wieku, wymaga inwestycji o wartości około 30 mln zł, koniecznych dla dalszej pracy lecznicy. Szpitala i prowadzącego go powiatu nie stać na takie przedsięwzięcia.

„Ich realizacja zapewni nie tylko działanie szpitala w obecnym kształcie, ale także jego rozwój. Najważniejszą i najpilniejszą potrzebą jest wybudowanie zespolonego wielofunkcyjnego pawilonu z blokiem operacyjnym, oddziałem intensywnej terapii, oddziałem intensywnej opieki kardiologicznej i szpitalnym oddziałem ratunkowym, wyposażonym w lądowisko dla śmigłowców” – podkreślono w piśmie.

Czytajj: Sandomierz: powiat chce pozyskać inwestora do prowadzenia szpitala>>>

Władze powiatu uważają, że „najbardziej optymalną” formą dalszego funkcjonowania szpitala jest powołanie spółki z udziałem inwestora zewnętrznego i powiatu. „Udział powiatu w spółce, daje gwarancję realnego wpływu na wszystkie decyzje dotyczący funkcjonowania szpitala, w sposób zadowalający mieszkańców powiatu i pracowników placówki” – argumentowano.

Jak powiedział tydzień temu wicestarosta sandomierski Wojciech Dzieciuch, prowadzone są rozmowy z różnymi podmiotami, w tym - najbardziej zaawansowane - z PZU.

Zgodnie z deklaracjami władz powiatu najpierw musi zostać przeprowadzony audyt w szpitalu po to, by wycenić jego wartość. Dopiero później w oparciu o te dane, potencjalny inwestor miałby podjąć decyzję, czy chce wejść do spółki prowadzącej lecznicę. W ocenie zarządu ewentualna umowa mogłaby zostać podpisana późną jesienią. Wicestarosta podkreślał, że taka umowa musi być dla powiatu korzystna między innymi pod względem udziałów procentowych w spółce, gwarancji pracowniczych oraz planów rozwojowych.

Według planów starostwa, wniesieniu do spółki nie podlegałyby szpitalne budynki i działki, na których one stoją. Mają one w takiej sytuacji pozostać własnością powiatu.

Szpital Specjalistyczny św. Ducha w Sandomierzu dysponuje około 530 łóżkami na 24 oddziałach - wynika z informacji zamieszczonych na stronie internetowej lecznicy. W ciągu roku jest tu hospitalizowanych około 20 tys. pacjentów. Zatrudnia około 900 osób. To jeden z największych pracodawców w powiecie. Z danych starostwa wynika, że w ostatnich latach lecznica zainwestowała w sprzęt 46 mln zł - 10 mln pochodziło z dotacji powiatu. Powiat chce pozyskać na kolejne szpitalne przedsięwzięcia, dofinansowanie ze środków unijnych. (pap)