Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie profesor Andrzej Matyja wyjaśnił, że pozew dotyczył kosztów poniesionych przez OIL tylko w jednym roku, ale podobna sytuacja była także w kolejnych latach.

- Wystąpiłem o kwoty, które łatwo policzyć, czyli wynagrodzenia osób zatrudnionych do realizacji zadań zleconych – tj. prowadzenie rejestrów lekarzy, wydawanie prawa do wykonywania zawodu czy też funkcjonowanie całego systemu orzecznictwa i sądownictwa lekarskiego. Gdyby te zadania z powrotem przeszły do realizacji przez administrację rządową, to państwo by musiało ponieść jeszcze większe koszty. Tak to jest najtaniej dla państwa – podkreślił.

Podobne pozwy złożyły izby lekarskie w całym kraju. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz powiedział PAP, że ministerstwo zdrowia co roku powinno przekazywać samorządowi lekarskiemu pieniądze za wykonywanie zadań, które nałożyła na niego administracja państwowa. Jednak wywiązuje się z tego obowiązku z ograniczonym zakresie, przekazując środki na pokrycie około 26-27 procent kosztów.

Izby lekarskie są korporacjami zawodowymi. Ich działalność regulują przepisy Ustawy z dnia 2 grudnia 2009 roku o izbach lekarskich. Izby prowadzą rejestry lekarzy, wystawiają zaświadczenia lekarzom, którzy chcą pracować za granicą, zajmują się sprawami związanymi z odpowiedzialnością zawodową takimi jak prowadzenie urzędu rzecznika odpowiedzialności zawodowej czy sądu lekarskiego. Do zadań izb należy także przewodniczenie komisjom konkursowym w konkursach na stanowisko ordynatora i uczestnictwo w konkursach na inne kierownicze stanowiska w służbie zdrowia, opiniowanie projektów ustaw dotyczących ochrony zdrowia i przepisów dotyczących wykonywania zawodu lekarza bądź występowanie o ich wydanie, opiniowanie i wnioskowanie w sprawach kształcenia przed- i podyplomowego lekarzy i w innych zawodach medycznych, prowadzenie badań dotyczących ochrony zdrowia i wykonywania zawodu lekarza, występowanie w obronie interesów indywidualnych i zbiorowych członków samorządu lekarzy.

Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie zrzesza blisko 15 tysięcy lekarzy i lekarzy dentystów z terenu województw małopolskiego i podkarpackiego. (mo/pap)