Operacje przeprowadzono  w Ortopedyczno-Rehabilitacyjnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu w ramach promocji programu Global Spine Outreach polegającego na pomocy pacjentom z poważnymi deformacjami kręgosłupa.

Technologia Shilla, którą wykorzystano podczas jednej z operacji skoliozy, umożliwia uniknięcie zabiegów co 6-9 miesięcy, które polegają na wymianie prętów umocowanych przy kręgosłupie. System Shilla został opracowany przy wykorzystaniu technologii orientacji wzrostu.

W zabiegach, poza prof. Tomaszem Kotwickim, udział brał prof. Lawrence Lenke, kierownik kliniki chirurgii kręgosłupa w Washington University School of Medicine (USA), dr Antony Rinella z Chicago (USA), prof. Krzysztof Siemionow kierownik kliniki chirurgii kręgosłupa w University Illinois w Chicago, oraz specjaliści od neuromonitoringu i implantów kręgosłupowych.

Skolioza to schorzenie polegające na wykrzywieniu kręgosłupa. Jak zaznaczył Siemionow cierpi na nie około 10 procent społeczeństwa, ale jedynie 1 na 1000 przypadków jest poważny i może doprowadzić do problemów w układzie oddechowym, spowodowanym uciskiem na płuca i zmniejszającą się objętością klatki piersiowej.(pap)