Do oddawania krwi w ostatnich dniach zachęcał minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, który w sobotę podczas inauguracji ogólnopolskiej kampanii społecznej "Twoja krew, moje życie" sam również oddał krew. "Krwi nie da się wyprodukować w laboratorium, ani niczym jej zastąpić. Gdy jest potrzebna można polegać tylko i wyłącznie na dawcach, którzy bezinteresownie i dobrowolnie ją oddają" - mówił minister.

Radziwiłł dziękował wszystkim, którzy skłonni są dzielić krwią z innymi. "Ten wspaniały dar jednego człowieka dla drugiego, a także cały rozwijający się wokół tego ruch honorowego krwiodawstwa to ważne zjawisko społeczne. W wielu instytucjach, w wojsku, w policji, w straży pożarnej, w społecznościach lokalnych to ważny element życia społecznego zapewniający wzajemną życzliwość i budowanie dobrych relacji, także sprzyjający rozwijaniu się społeczeństwa obywatelskiego w Polsce" - ocenił.

W ubiegłym tygodniu prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o publicznej służbie krwi, której głównym celem jest dostosowanie polskiego prawa dotyczącego krwiodawstwa do wymagań kilku dyrektyw UE. Jednostki organizacyjne publicznej służby krwi będą miały też obowiązek prowadzenia systemu e-Krew. To teleinformatyczny rejestr, który ma zawierać informacje o kandydatach oraz dawcach krwi. Ma on służyć przede wszystkim zapewnieniu bezpiecznej krwi lub jej składników na potrzeby lecznictwa, poszukiwaniu krwi i dawców krwi w przypadku pacjentów z rzadkimi grupami krwi oraz monitorowaniu jakości i drogi w krwiodawstwie i krwiolecznictwie. Ma być także pomocny w ocenie optymalnego zużycia krwi.

25 czerwca br. odbędzie się próba pobicia rekordu Polski w ilości oddanej honorowo krwi. Wydarzenie będzie miało miejsce podczas Wielkiego Pikniku Krwiodawstwa w Ożarowie Mazowieckim, który organizuje Klub Honorowych Dawców Krwi PCK "Strażak" we współpracy z powiatem warszawskim zachodnim. Obecny rekord Polski został ustanowiony w 2015 r. - udało się wówczas pozyskać 178 litrów krwi od 397 uczestników.

Z kolei organizacja Krewniacy przygotowała społeczny spot zachęcający do oddawania krwi, który został przekazany setkom organizacji i centrom krwiodawstwa w wielu krajach w Europie i na świecie. "Dzięki temu Polacy mają kolejny powód do dumy, dając przykład innym i zachęcając do oddawania krwi, która każdego dnia na świecie jest niezastąpionym lekiem" - przekonuje fundacja.

Niedobory krwi i jej składników występują okresowo w ciągu całego roku, a najdłużej utrzymują się w wakacje. Jest to spowodowane m.in. większą liczbą wypadków oraz faktem, że krwiodawcy przebywają wówczas na urlopach.

Przez stacje krwiodawstwa pożądane są wszystkie grupy krwi. Natomiast z użytecznego punktu widzenia najbardziej oczekiwana jest krew grupy O RhD- (ujemne), ponieważ w nagłych wypadkach może być przetoczona każdemu biorcy. Problem polega na tym, że jest to jedna z rzadziej występujących grup krwi - posiada ją zaledwie ok. 6 proc. Polaków.

Krew lub jej składniki mogą oddawać osoby od 18. do 65. roku życia, które ważą co najmniej 50 kilogramów. Stan zdrowia krwiodawcy powinien odpowiadać niezbędnym wymaganiom, aby pobranie krwi nie wywołało ewentualnych negatywnych skutków zdrowotnych u niego lub u biorcy.

Dawca jednorazowo może oddać tylko 450 ml krwi pełnej. Oddać można także wybrane składniki krwi, np. krwinki płytkowe, krwinki czerwone. Krew pełna może być pobierana nie częściej niż 6 razy w roku od mężczyzn i nie częściej niż 4 razy w roku od kobiet.

Z danych Narodowego Centrum Krwi wynika, że w 2015 r. zostało pobranych 1 260 063 donacji krwi i jej składników.

Każdego roku, 14 czerwca, obchodzony jest Światowy Dzień Krwiodawcy, ustanowiony przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) w rocznicę urodzin Karla Landsteinera, austriackiego lekarza immunologa, laureata Nagrody Nobla, który w 1901 r. odkrył grupy krwi. (PAP)