Rzecznik Praw Pacjenta jest powoływany przez Prezesa Rady Ministrów spośród osób wyłonionych w drodze otwartego i konkurencyjnego naboru. Nabór prowadzi powołany przez ministra zdrowia zespół, który przedstawia premierowi nie więcej niż trzech kandydatów.

O stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta może - w myśl opublikowanego ogłoszenia o naborze – ubiegać się osoba, która posiada co najmniej wykształcenie wyższe i tytuł zawodowy magistra (lub inny równorzędny) i nie była skazana prawomocnie za przestępstwo popełnione umyślnie. Warunkiem kandydowania jest także stan zdrowia "pozwalający na prawidłowe sprawowanie funkcji" oraz posiadanie wiedzy i doświadczenia "dającego rękojmię prawidłowego sprawowania funkcji".

Kozłowska objęła stanowisko rzecznika w październiku 2009 roku. Jej kontrkandydatem był wówczas Adam Sandauer - założyciel i przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów "Primum Non Nocere", udzielającego pomocy prawnej ofiarom błędów medycznych. Została odwołana 12 grudnia 2016. Komunikat na ten temat nie zawierał uzasadnienia.

Urząd Rzecznika Praw Pacjenta w ostatnich miesiącach urzędowania Kozłowskiej w 2016 roku był przedmiotem krytyki ze strony lekarzy. W kwietniu 2016 prezes Naczelnej Rady Lekarskiej prosił premier o "dokonanie głębokiej analizy funkcjonowania instytucji Rzecznika Praw Pacjenta i podjęcie działań zmierzających do zmiany funkcjonowania tej instytucji".

Szef samorządu lekarskiego Maciej Hamankiewicz podnosił wówczas, że Rzecznik Praw Pacjenta powinien mieć na celu ochronę praw pacjentów, natomiast jego działanie w praktyce sprowadza się do oskarżania lekarzy.

Z kolei lekarze podstawowej opieki zdrowotnej zrzeszeni w Porozumieniu Pracodawców Ochrony Zdrowia w kwietniowym piśmie do Beaty Szydło wskazywali, że Rzecznik Praw Pacjenta nakłada horrendalne kary finansowe na lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej "w sytuacjach co najmniej wątpliwego naruszania praw pacjenta".

Rzecznik odpierała wówczas zarzuty lekarzy. Jak przekonywała, mijają się one z rzeczywistością i są krzywdzące. Przypominała, że jej biuro prowadzi postępowania głównie wobec podmiotów leczniczych, a nie wobec konkretnych lekarzy.

 [-OFERTA_HTML-]

 

Natomiast w czerwcu 2016 roku urząd rzecznika krytycznie oceniono w raporcie na temat możliwości uproszczenia przepisów dotyczących wykonywania działalności leczniczej. Raport opracował działający wtedy, a powołany przez ministra zdrowia zespół, potocznie zwany zespołem ds. absurdów w ochronie zdrowia. Zasugerowano w nim m.in. likwidację urzędu w obecnym kształcie.

"Obecne działania rzecznika są działaniami noszącymi znamiona działań niemerytorycznych, a zdarza się, że działania te ukierunkowane są niemal wyłącznie na zastosowanie środków represyjnych w stosunku do podmiotów leczniczych" - oceniono w raporcie.

Do zadań rzecznika praw pacjenta należy między innymi prowadzenie postępowań w sprawach praktyk naruszających prawa pacjentów, a także opracowywanie i przedkładanie Radzie Ministrów projektów aktów prawnych dotyczących ochrony praw pacjenta. Rzecznik ma również przygotowywać publikacje oraz programy edukacyjne popularyzujące wiedzę o ochronie praw pacjenta. (pap)