W następnym miesiącu przedstawiona zostanie propozycja rady programowej, w maju lub czerwcu powinna rozpocząć się pierwsza z debat. Kolejne będą odbywały się co miesiąc-dwa. Wszystkie powinny zakończyć się wiosną 2019 r.

 

Ogólnopolską debatę o zdrowiu, której efektem ma być "strategia zmian w systemie ochrony zdrowia", minister zdrowia zapowiadał już w ostatnich tygodniach. O jej szczegóły był pytany podczas III Kongresu Wyzwań Zdrowotnych (Health Challenges Congress - HCC), odbywającego się w dniach 8-10 marca w Katowicach.

 

"Są terminy. W tym miesiącu ogłaszamy komitet organizacyjny. Komitet organizacyjny przedstawi propozycję rady programowej w następnym miesiącu i mam nadzieję, że w maju-czerwcu rozpoczniemy pierwszą z debat. Debaty będą co mniej więcej miesiąc, półtora, do dwóch. Tematów jest wiele" - zasygnalizował Szumowski.

 

Odnosząc się do pytania, czy rząd rozważa w jakiś sposób podjąć kwestię tzw. ubezpieczeń dodatkowych, dobrowolnych (poza sektorem prywatnym, czyli komplementarnych do płatnika publicznego) minister zdrowia ocenił, że w obecnym systemie takie rozwiązanie nie ma racji bytu, ponieważ koszyk świadczeń gwarantowanych obejmuje teoretycznie prawie całość dostępnych świadczeń.

 

"Żeby jakkolwiek myśleć o ubezpieczeniach, trzeba byłoby się zastanowić nad całym systemem - i wracamy tu do debaty. Żeby zrobić wiarygodny sondaż, najpierw trzeba pokazać osobom, które pytamy, jak wyglądają systemy ochrony zdrowia, co mogą osiągnąć za finanse, które przeznaczają na ochronę zdrowia – językiem prostym i zrozumiałym" - podkreślił Szumowski.

 

"Najpierw chciałbym pokazać społeczeństwu, jakie mamy opcje i alternatywy we współczesnym systemie ochrony zdrowia w Polsce, a potem dopiero zapytać, które są atrakcyjne i jakie chcemy mieć efekty swoich pieniędzy – bo to są pieniądze każdego z nas" - wyjaśnił.

 

Debata – według Szumowskiego – powinna zakończyć się po pierwszym kwartale 2019 r. "Może w maju, może gdzieś w tym okresie, dlatego że jednym z celów tej debaty, oprócz kierunków na lata daleko planowane, czyli 10-15 lat do przodu, jest wypracowanie gotowego pakietu rozwiązań, które powinien wdrożyć następny minister zdrowia" - wskazał.

 

Odpowiadając na pytanie czy zapowiadane wciągnięcie do tego dialogu bardzo szerokich środowisk nie jest karkołomne, minister uznał, że jest to trudne - nie karkołomne. "Spotykając się już w okresie dwóch miesięcy mojego urzędowania z tak wieloma interesariuszami w sektorze ochrony zdrowia, jestem przekonany, wiem, że są to osoby bardzo rozsądnie podchodzące do problemów polskiego systemu ochrony zdrowia" - ocenił.

 

"Musimy zgromadzić większość osób, które uczestniczą w tym systemie" – wskazał. Dodał, że zaprosił już do rozmowy wszystkie strony Rady Dialogu Społecznego, czyli pracodawców, pracowników oraz związki zawodowe. "Zapraszam wszystkie związki zawodowe" - podkreślił minister.

 

Pytany czy zaproszone zostaną też wszystkie partie zastrzegł, że chodzi o debatę o systemie ochrony zdrowia, nie o polityce. "Natomiast oczywiście są koledzy z parlamentu, którzy chcą w sposób merytoryczny i konstruktywny uczestniczyć w tej debacie. Nie widzę przeszkód, by w ten sposób w niej uczestniczyli" - zapewnił.

 

"Rozmawiałem już z kilkoma politykami z opozycji, oprócz posłów naszej koalicji. Większość z nich w bardzo rozsądny sposób podchodzi do tego tematu. (…) Jesteśmy, byliśmy, albo będziemy pacjentami wszyscy. Jak zrobimy ten system, to my będziemy w nim funkcjonowali. Jeżeli nie zrobimy tego w sposób rozsądny i sensowny, wszyscy będziemy cierpieć. Jak zrobimy dobry, wszyscy będziemy z tego korzystali" - zaznaczył Szumowski.(PAP)