Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz złożył wniosek w sprawie Pakulskiego w związku z publikacją "Wprost". Według tygodnika Pakulski, gdy pełnił funkcję wiceprezesa NFZ, w połowie 2013 roku "wymógł na podwładnych, aby jego nazwisko zniknęło z protokołów CBA pokazujących skandaliczne nadużycia w śląskiej służbie zdrowia", gdzie wcześniej był zastępcą dyrektora oddziału. Protokoły te z oddziału miały trafić do ówczesnej prezes NFZ Agnieszki Pachciarz.

Jak napisał tygodnik, nazwisko Pakulskiego pojawia się w protokole CBA "za każdym razem, gdy funkcjonariusze CBA wskazują na winnych zaniedbań". Pakulski zaprzecza, że prosił o wykreślenie swego nazwiska z protokołów CBA i zapowiedział, że pozwie autorów artykułu do sądu.

Chodzi o umowę NFZ z EuroMedic Medical Center w Katowicach. Z kontroli prowadzonej przez CBA wynika, że przedstawiciele EuroMedic, starając się o kontrakt w 2011 roku, podali nieprawdziwe informacje, które miały wpływ na zawarcie umowy.

Minister zdrowia wystąpił do Rady NFZ, aby odsunęła Pakulskiego od pełnienia obowiązków na czas wyjaśnienia sprawy. Zapowiedział też, że zwróci się do CBA o pełne zbadanie wszystkich okoliczności dot. raportu śląskiego CBA.

W 2011 roku Pakulski był zastępcą dyrektora śląskiego oddziału NFZ do spraw medycznych. Funkcję tę pełnił od marca 2008 roku. Od lipca do września 2012 roku był p.o. dyrektora tego oddziału, a następnie został zastępcą prezesa NFZ ds. medycznych. Od grudnia 2013 roku pełni obowiązki prezesa NFZ.

W ubiegły piątek, 21 lutego,  śląski NFZ poinformował o wypowiedzeniu umowy katowickiemu szpitalowi. (pap)