W gospodarstwie tym było około 700 tysięcy sztuk gęsi.

Wojewoda lubuski wydał rozporządzenie, w którym wyznaczono obszar zapowietrzony wokół ogniska choroby o promieniu około 3 km oraz obszar zagrożony – wokół ogniska o promieniu około 10 km. Restrykcje mają obowiązywać przez trzy miesiące.

Określono także zadania służb, straży, inspekcji oraz władz samorządowych. Między innymi zostały rozłożone maty dezynfekcyjne i podjęto inne czynności związane z dezynfekcją tego gospodarstwa.

Według Skorupskiego, w trzykilometrowej strefie zapowietrzenia znajduje się 14 ferm, w których łącznie znajduje się 236 tysięcy gęsi i indyków, a w dziesięciokilometrowej strefie zagrożenia jest 486 tysięcy indyków, kaczek i kur. Łącznie w ponad 44 fermach jest 722 tysięcy sztuk drobiu. Jest to duża ilość - ocenił szef Inspekcji Weterynaryjnej.

Możliwą przyczyną zakażenia mogło być wypuszczenie kaczek na zewnątrz pomieszczenia - zaznaczył Skorupski. Dodał, że wystarczy, że drób zetknie się z kałem chorego ptaka, by zachorować na ptasią grypę.Co dalej - pokażą następne dni. Przede wszystkim hodowcy muszą przestrzegać zasad bioasekuracji - podkreślił główny lekarz weterynarii.

Przypadki wirusa ptasiej grypy podtypu H5N8 stwierdzano w ostatnich miesiącach także w Niemczech, Danii, Austrii czy na Węgrzech. Ptasia grypa u ptaków występuje w Niemczech, na Węgrzech, na Ukrainie i w Japonii.

To drugi przypadek choroby w Polsce, ale pierwszy u zwierząt gospodarczych. Na początku listopada 2016 roku wykryto go u ptactwa dzikiego (kaczki) na Jeziorze Dąbie w okolicach Szczecina. Tam też wyznaczono strefy zapowietrzenia i zagrożenia.

Grypa ptaków nie jest szkodliwa dla ludzi.

Ptasia grypa wystąpiła w Polsce dwa razy. W grudniu 2007 roku pojawiła się w 10 ogniskach w województwach: mazowieckim (w powiatach płockim i żuromińskim) oraz warmińsko-mazurskim (w powiatach lidzbarskim, elbląskim i ostródzkim). W wyniku wykrycia tej choroby służby weterynaryjne zlikwidowały 939 tysięcy ptaków oraz ponad 3 miliony 950 tysięcy jaj.

Wcześniej ptasia grypa występowała w Polsce od jesieni 2005 roku do wiosny 2006 roku. Wykryto ją w kilku ogniskach, w Toruniu, Bydgoszczy, Świnoujściu oraz w województwie lubuskim. Wirus wykryto jedynie u dzikich ptaków, nie było zachorowań drobiu domowego. (pap)